REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Środowisko

Zmiany w Lesie Bielańskim. Poprawiają oznakowanie czy likwidują ścieżki?
REKLAMA

źródło: Facebook / Mazowieckie rezerwaty przyrody


Zmiany w Lesie Bielańskim. Poprawiają oznakowanie czy likwidują ścieżki?

Urzędnicy chwalą się dużą akcją odnawiania oznakowania szlaków biegnących przez rezerwat. Część mieszkańców Bielan zastanawia się, czy to nie oznacza wyrzucenia spacerowiczów.

REKLAMA

O problemach, z jakimi spotykają się osoby spacerujące po Lesie Bielańskim, pisaliśmy 13 października. Przypomnijmy: zwracaliśmy wówczas uwagę na miłośników kolarstwa cross-country, łamiących przepisy dotyczące poruszania się po rezerwacie przyrody rowerem i rozganiających osoby korzystające ze ścieżek. Teraz zarówno mieszkańcy Bielan, jak i urzędnicy donoszą o zmianach w rezerwacie przyrody.



REKLAMA

Rowerzyści niszczą las?

- W ubiegłym tygodniu w Lesie Bielańskim pojawił się pierwszy symptom zmian, które wkrótce mogą spowodować protesty społeczne - pisze nasz czytelnik. - W poprzek istniejących od dziesięcioleci i intensywnie uczęszczanych ścieżek ustawione zostały ławki.

Jak twierdzi, znaczna część biegnących przez las ścieżek ma być zamknięta jeszcze w tym roku, a zasieki ustawione przez leśników są po zmroku słabo widoczne, więc stanowią zagrożenie zarówno dla biegaczy, jak i rowerzystów. Czytelnik przytacza także wypowiedź rzeczniczki Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, opublikowanej na łamach samorządowej gazety "Nasze Bielany".

- Dużym zagrożeniem dla walorów przyrodniczych rezerwatu przyrody Las Bielański jest ruch rowerowy - argumentuje Agata Antonowicz. - Pomimo wyznaczenia szlaków udostępnionych do jazdy rowerem, wielu użytkowników jednośladów wciąż korzysta z miejsc do tego nieprzeznaczonych, niszcząc roślinność, zakłócając spokój spacerowiczom chcącym obserwować leśne życie. W ten sposób rozjeżdżana jest nadwiślańska skarpa, tarasy zalewowe, wąwozy i zbocza Potoku Bielańskiego.



REKLAMA

"Likwidujemy dzikie szlaki"

Okazuje się, że Lasy Miejskie aktywnie uczestniczą w działaniach mających na celu zniechęcenie cyklistów, jak i biegaczy do korzystania z dziko udeptanych szlaków.

- Nie będziemy ograniczać liczby istniejących ścieżek rowerowych - zapewnia wicedyrektorka Andżelika Gackowska. - Po prostu będziemy sukcesywnie utrudniać użytkowanie nielegalnych ścieżek. Jest to przede wszystkim bardzo duży problem dla przyrody. Tam, gdzie są takie ścieżki, bardzo często zniszczona jest roślinność, zniszczona jest gleba, następuje erozja gruntu, więc cały ten mały świat zwierzęcych organizmów, roślin i grzybów nie może się prawidłowo rozwijać. Również dzika zwierzyna na tym cierpi, bo jest płoszona i nie ma nawet swojej enklawy do spokojnego życia.



REKLAMA

Las Bielański nie dla kolarzy

Jak informuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, równolegle w Lesie Bielańskim trwa akcja poprawiania oznakowania ścieżek. Na drzewach pojawiły się piktogramy ułatwiające zorientowanie się, po których szlakach można jeździć na rowerze, a które są przeznaczone wyłącznie do ruchu pieszego. Znaki zakazu wskazują na ścieżki w tych fragmentach rezerwatu, gdzie z uwagi na ochronę przyrody obowiązuje całkowity zakaz ruchu.

Dodatkowo Lasy Miejskie zamontowały tabliczki jednoznacznie wskazujące na ścieżki niedostępne dla spacerowiczów. Jak wyjaśniają leśnicy, są one wyłączone z użytkowania ze względu na zagrożenie, jakie mogą stanowić spadające konary. Droga jest w takich miejscach stopniowo zagradzana przez kłody pozostawione do naturalnego rozkładu.

Prace w Lesie Bielańskim

- Ustanie antropopresji (w tym rozdeptywania i rozjeżdżania) daje szansę na powrót naturalnych procesów w tych miejscach - pisze RDOŚ. - Będzie także miało wpływ na zwierzęta szukające schronienia w Lesie Bielańskim. Jednocześnie trwają prace nad odnowieniem ogrodzeń wyznaczających szlaki udostępnione do ruchu.

Jak piszą urzędnicy, realizowane obecnie działania są m.in. odpowiedzią na sygnały płynące od osób odwiedzających rezerwat, wskazujące na niedostateczną informację o miejscach udostępnionych i tych wyłączonych z ruchu.

(db/dg)


REKLAMA
  • Poleć
  • Polub Tu Bielany
  • Udostępnij







20.10.2021 16:46 #Henrykos
Najbardziej kuriozalne, co kiedykolwiek widziałem w Lesie Bielańskim: grupa przygłupów rozpięła między drzewami (w części rezerwatowej, nieopodal wejścia od Podleśnej) ogromną płachtę z folii i malowała po niej sprayami :D

PS Była to ekipa wandala, który zasmarował swego swoimi bohomazami pół Żoliborza, a który podpisuje się "małe przyjemności".
21.10.2021 09:54 #Arpa61
#Henrykos napisał(a) 20.10.2021 16:46

Najbardziej kuriozalne, co kiedykolwiek widziałem w Lesie Bielańskim: grupa przygłupów rozpięła między drzewami (w części rezerwatowej, nieopodal wejścia od Podleśnej) ogromną płachtę z folii i malowała po niej sprayami :D

PS Była to ekipa wandala, który zasmarował swego swoimi bohomazami pół Żoliborza, a który podpisuje się "małe przyjemności".
Namierzyć, oskarżyć i niech płacą za czyszczenie swoich i nie swoich bazgrołów.
21.10.2021 22:33 #Rafał
"Jak wyjaśniają leśnicy, są one wyłączone z użytkowania ze względu na zagrożenie, jakie mogą stanowić spadające konary."

Nie do końca jest to prawda. Szlaki piesze i rowerowe wyznaczono 5 lat temu, teraz Lasy Miejskie wprowadzają tylko oznakowanie ułatwiające odwiedzającym Las Bielański poruszanie się po wyznaczonych szlakach i niewchodzenie tam, gdzie szlaku nie ma. Spadające konary, to tylko dodatkowy powód.

A pan czytelnik, gdyby spojrzał na jedną z map zainstalowanych w lesie wiedziałby, że wyłączane z ruchu ścieżki tak naprawdę wyłączone z ruchu są od dawna.

Bardzo źle się stało, że Lasy Miejskie potrzebowały aż 5 lat na poprawne oznakowanie szlaków.
30.10.2021 18:18 #Erdwadedwa
Ale przy części tych "dzikich" szlaków jeszcze do niedawna były ogrodzenia! Więc ludzie z nich korzystali, bo wyglądały na zalegalizowane przez LM.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

REKLAMA

więcej



REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA