Zgłosiła zaginięcie córki, która spała w pokoju obok
19 stycznia 2012
Troska o dziecko jest rzeczą ze wszech miar chwalebną, jednak posunięta do przesady może skutecznie utrudnić życie małolatom. Przypadek trzynastolatki z Bielan wskazuje, że nie tylko im...
Rowerem do szkoły? Tak to robią Włosi
Jedno z włoskich miast znalazło sposób na dojazdy dzieci do szkół. Czy przyjąłby się u nas?
Do pomocy w poszukiwaniach włączyli się znajomi dziewczynki. Kilka godzin później zdziwienie było ogromne. Okazało się, że poszukiwana smacznie śpi w swoim łóżku. Skąd więc zamieszanie? Trzynastolatka miała wrócić wieczorem do domu. Niestety o wyznaczonej godzinie dziewczynki nie było, wróciła dopiero o pierwszej w nocy. Matka w ogóle nie sprawdziła, czy córka pojawiła się w domu i czy jest w swoim pokoju, tylko od razu przyszła do komendy przy Żeromskiego.
Fulik miał tak raz z kotem. Cała rodzina szukała sierściucha po okolicy, a on, bestia, zasnął po prostu za wersalką i nie reagował na wezwania do ujawnienia się. Tyle, że to akurat nie wpłynęło na pracę organów ścigania...
TW Fulik
na podstawie informacji policji









































