REKLAMA

norblin lipiec 01 1norblin lipiec 01 2norblin lipiec 01 0
Wola

historia »

 

Zapomniana historia sprzed półtora wieku. Pięciu zabitych otoczono kultem

  26 lutego 2017

alt='Zapomniana historia sprzed półtora wieku. Pięciu zabitych otoczono kultem'
Grób "pięciu poległych" był tłumnie odwiedzany podczas Zaduszek jeszcze w latach 30. To zdjęcie wykonano w roku 1937.
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 1-U-7316-1

27 lutego przypada rocznica, którą jeszcze kilka dekad temu obchodzono bardzo uroczyście.

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0

Pod koniec XIX wieku każdego 27 lutego rosyjska tajna policja bardzo uważnie przyglądała się osobom wchodzącym na cmentarz na Powązkach. Polacy i Żydzi przychodzili tam, by pomodlić się nad nieoznaczoną mogiłą koło śmietnika. Za złożenie kwiatów groził areszt w Cytadeli. To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła Przy przystankach "Młynarska" na ul. Leszno przejścia dla pieszych przez obie jezdnie zostaną wyposażone w sygnalizację świetlną. Inwestycja jest efektem audytu bezpieczeństwa, który wskazał na konieczność montażu świateł. Żeby odkryć, kto spoczywał w mogile i dlaczego miejsce było otoczone kultem, musimy cofnąć się do roku 1861.

Książę...

Po przegranym przez Polaków powstaniu listopadowym Rosjanie nieco dokręcili śrubę, wprowadzając na podbitych ziemiach - w tym w Warszawie - własne instytucje i prawo. W roku 1861 faktycznym władcą tego, co zostało z dawnej Polski, był cesarski namiestnik Michaił Gorczakow. 68-letni książę był zaprawionym w bojach weteranem wielu wojen. Walczył z Persami, Francuzami, Turkami i Węgrami, ale Polacy znali go głównie z udziału w tłumieniu powstania listopadowego i zdobywaniu Warszawy. Podczas bitwy pod Olszynką Grochowską został ciężko ranny, ale wojnę skończył jako generał.

W lutym 1861 Gorczakow już od pół roku zmagał się w Warszawie z protestami, demonstracjami i marszami, które rozpoczęły się po pogrzebie wdowy po generale Sowińskim, bohaterze powstania listopadowego. Książę z początku chciał wziąć Polaków na przeczekanie, ale ostatecznie wysłał na ulice żołnierzy. Gdy 25 lutego protestujący znowu wyszli na ulice, zostali rozpędzeni.

Wstąp do księgarni

...i studenci

Odpowiedzią był kolejny protest, zorganizowany przez studentów Akademii Sztuk Pięknych i Akademii Medyko-Chirurgicznej. Wielka manifestacja rozpoczęła się na pl. Zamkowym i zmierzała pod rezydencję Gorczakowa - dzisiejszy Pałac Prezydencki. Ponieważ wojsko zagrodziło południowy wylot z pl. Zamkowego, kilkadziesiąt tysięcy warszawiaków ruszyło w drogę okrężną przez Leszno, Długą i Starówkę. Mała grupa protestujących przedostała się jednak przed kordon pod kościół św. Anny, z którego wychodził właśnie kondukt pogrzebowy. Potem wydarzenia potoczyły się już błyskawicznie.

Policjanci zaatakowali księży bernardynów, biorąc ich za uczestników protestu. Manifestanci odpowiedzieli, obrzucając policję brukiem. Na pomoc policji przybyli cesarscy kozacy... i polała się krew. Gdy kurz opadł, na ulicy leżało pięć ciał. Zginęli uczeń krawiecki Filip Adamkiewicz, robotnik Karol Brendel, dwóch szlachciców Marceli Paweł Karczewski i Zdzisław Rutkowski i 17-letni gimnazjalista Michał Arcichiewicz.

REKLAMA

refleks chlodnictwo 2024-11-21 2refleks chlodnictwo 2024-11-21 0

Pogrzeb...

Zamknięty w pałacu w środku miasta pełnego wściekłych Polaków i Żydów książę nie miał wyjścia. Musiał zgodzić się na uroczysty pogrzeb zamordowanych, który odbył się 2 marca. Kondukt przeszedł z Krakowskiego Przedmieścia na Powązki, a prowadzili go wspólnie katoliccy księża, pastorzy i rabini. Podobno w pochodzie wzięło udział 150 tys. osób. Gorczakow słusznie stwierdził, że powstanie wisi na włosku. Zaczął ściągać do Warszawy dodatkowe oddziały i poprosił cesarza o przeprowadzenie reform, które uspokoiłyby sytuację. 30 maja Gorczakow nagle zmarł. Niecałe dwa lata później, w styczniu 1863 roku, w Warszawie rzeczywiście wybuchło wielkie powstanie przeciwko Rosjanom.

REKLAMA

bck wakacje 2026 2bck wakacje 2026 0

...i pamięć

Powstanie styczniowe było kolejną klęską, a rosyjskie wojska opuściły Warszawę dopiero w 1915 roku, podczas I wojny światowej. Pamięć o pięciu poległych była wówczas (po 54 latach!) tak żywa, że jeszcze w tym samym roku, bez czekania na koniec wojny, na anonimowej mogile na Powązkach odsłonięto pomnik. Można go oglądać do dziś. Stoi niedaleko bramy Pięciu Poległych.

Dominik Gadomski
historyk, redaktor portalu tustolica.pl

Na podstawie:

http://www.sowa.website.pl/powazki/Sztuka/kw178PieciuPoleglych.html.

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Komentarze (1)

# ŻelaznA

27.02.2017 17:33

"Niecałe dwa lata później, w styczniu 1861 roku, w Warszawie rzeczywiście wybuchło wielkie powstanie przeciwko Rosjanom."
Chyba chodzi o styczeń 1863 r.?
więcej na forum

REKLAMA

Tech Research Studies 1Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

Najnowsze informacje na TuWola

REKLAMA

eRecepta - recepta online
eRecepta - recepta online

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni