Zabrał samochód koleżanki i ruszył w nocną trasę. Był nietrzeźwy
dzisiaj, 11:43
Strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego zatrzymali na Woli 25-letniego kierowcę, który jechał agresywnie srebrnym volvo. Badanie alkomatem potwierdziło, że mężczyzna był nietrzeźwy, a później okazało się, że samochód zabrał bez wiedzy jego właścicielki.
Samochód jechał zrywami, a na widok radiowozu kierowca gwałtownie przyspieszył. Strażnicy nabrali podejrzeń i ruszyli za volvo.
Niedługo później samochód skręcił w osiedlową uliczkę, gdzie kierowca musiał zwolnić.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Wtedy funkcjonariusze zbliżyli się do pojazdu i uniemożliwili mu dalszą jazdę.
25-latek był nietrzeźwy
Po otwarciu drzwi strażnicy poczuli wyraźny zapach alkoholu. Ich podejrzenia potwierdziło kontrolne badanie alkomatem.
25-letni kierowca przyznał, że tego wieczoru pił piwo. Na miejsce wezwano policję, która przejęła dalsze czynności.
Zabrał kluczyki bez wiedzy właścicielki
Z późniejszych ustaleń mundurowych wynikało, że mężczyzna wcześniej spożywał alkohol w towarzystwie koleżanki młodszej od niego o pięć lat. W pewnym momencie, bez wiedzy właścicielki, zabrał kluczyki do jej samochodu i odjechał. Policjanci zatrzymali nietrzeźwemu kierowcy prawo jazdy. Sprawa trafi do sądu.
Red
.





































