Nowe przepisy: koniec z driftingiem i popisami na drodze
dzisiaj, 06:59
Od 30 marca obowiązują nowe przepisy zakazujące niebezpiecznych zachowań na drodze. Pierwsze interwencje pokazują, że kary są surowe.
Od 30 marca 2026 roku obowiązują nowe przepisy ruchu drogowego, które jednoznacznie zakazują niebezpiecznych zachowań na drodze. Dotyczy to m.in. celowego wprowadzania pojazdu w poślizg (tzw. driftu) oraz jazdy powodującej utratę kontaktu kół z nawierzchnią, np. jazdy na jednym kole.
Jakie kary za drift i niebezpieczne manewry?
Zgodnie z nowymi regulacjami kierowcy muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Za takie zachowanie grozi zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.
Dodatkowo przewidziano mandat w wysokości co najmniej 1500 zł oraz 10 punktów karnych. W przypadku stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym kara rośnie do minimum 2500 zł oraz 12 punktów karnych. Przepisy przewidują wyjątek dla pojazdów kategorii N2, N3 i M3, w których podnoszone osie są elementem konstrukcyjnym.
Pierwsze zastosowanie przepisów - interwencja w Pruszkowie
Nowe regulacje są już stosowane w praktyce. Kilka dni temu około godziny 19:00 w Pruszkowie, na ulicy Gomulińskiego, policjanci zatrzymali do kontroli 20-letniego kierowcę. Mężczyzna na rondzie celowo wprowadzał pojazd w poślizg, stwarzając realne zagrożenie dla pieszej znajdującej się na oznakowanym przejściu.
Surowe konsekwencje dla kierowcy
W związku z wykroczeniem policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy na 3 miesiące. Nałożyli również mandat w wysokości 2500 zł oraz przypisali 12 punktów karnych.
Apel policji do kierowców
Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Niebezpieczne zachowania na drodze mogą prowadzić do tragicznych zdarzeń.
Nowe regulacje przewidują surowe konsekwencje dla osób lekceważących bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich.
Red


































