Wytną klony przy Króla Maciusia?
18 listopada 2015
Mieszkańcy bloku przy ulicy Króla Maciusia 13A na Marysinie Wawerskim bardzo boją się o rosnące przed ich blokiem drzewa. Ktoś puścił plotkę, że wytną siedem dorodnych klonów. - Nasadzono nowe drzewa na podwórku i boimy się, ze stare klony będą wycięte - martwią się mieszkańcy budynku. I ślą pisma.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
A ostatnio doszła kolejna zaleta tych drzew, bowiem stały się naturalnym parawanem przed oknami w blokach powstałych vis-a-vis (...) Mieszkańcy mają prawo wiedzieć i decydować o terenie, w którym zamieszkują, a lokalne władze komunalne winne są nam udzielać kompetentnych odpowiedzi na zadawane pytania. Jesteśmy nie tylko obywatelami, ale też podatnikami i płatnikami za pracę urzędów. Drzewa są nam przyjazne, w przeciwieństwie do wielu osób decydujących, kto ma prawo do życia, a kto nie!" - pisze pani Małgorzata. I podkreśla, że to głównie plotki i pogłoski. Ale strach o drzewa jest.
Urzędnicy uspokajają
Na podwórku faktycznie zasadzone zostały nowe drzewa. Jednak stare mają się bardzo dobrze i nie wyglądają na chore. Nie ma też na nich oznakowań, jakimi opatruje się drzewa do wycinki. Młoda kobieta z dzieckiem nic nie słyszała o wycince. Starsza pani z pieskiem mówi, że "coś tam w zeszłym roku wycinali". Arkadiusz Kuranowski, dyrektor wawerskiego ZGN, poinformował oficjalnie mieszkańców, że w 2014 roku usunięte zostały tylko samosiejki, których wiek nie przekroczył dziesięciu lat. Wycięto też drzewa chore, stanowiące zagrożenie dla przechodniów oraz kilka drzewek owocowych. Dyrektor podkreśla, że nie ma potrzeby wycinania klonów. A jego słowa potwierdza wawerski magistrat. - Do dnia dzisiejszego żaden wniosek o wydanie zezwolenia na usunięcie klonów zlokalizowanych przy bloku przy ul. Króla Maciusia 13A nie wpłynął - informuje Konrad Rajca, rzecznik urzędu dzielnicy. Bo żeby wyciąć drzewo, trzeba mieć na to zgodę wydziału ochrony środowiska.
Oto najlepszy dowód, jaką moc ma głupia plotka.
Przemysław Burkiewicz
.









































