REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Białołęka

społeczeństwo »

 

Warzywniak daje radę. Internauci pomogli

  13 kwietnia 2017

alt='Warzywniak daje radę. Internauci pomogli'

- Chciałem podziękować wszystkim, którzy mnie wsparli. Czy pisząc o moim sklepie w Internecie, czy robiąc zakupy. To była ważna pomoc w trudnym momencie - mówi właściciel budki.

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

O tej historii z Dąbrówki Wiślanej pisaliśmy kilka tygodni temu. Właściciel warzywniaka na rogu ulic Mikołaja Trąby i Aluzyjnej w obliczu sprzedażowego bezruchu zamierzał zamknąć biznes. Miało to nastąpić na początku kwietnia. Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy? Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy? Tę trasę zna niemal każdy kierowca ze wschodniej Białołęki. Ulica Lewandów w Warszawie łączy się bezpośrednio z ulicą Kościuszki w Markach. I właśnie w tym miejscu różnice stają się aż nadto widoczne. Po stronie Marek - równa nawierzchnia, chodniki, odwodnienie i infrastruktura rowerowa. Po stronie stolicy - dziury, nierówności, brak odwodnienia i ciągów pieszych. Czy Warszawa w końcu przestanie wyglądać tu jak "ubogi krewny"? Pytany o powody umiarkowanego ruchu w swoim sklepiku Mikołaj Tarczyński podawał kilka przyczyn. Za najważniejszą uznał konkurencję dyskontów, w których zaopatrują się mieszkańcy osiedla. To była jedna grupa, która go omijała. Kolejni to ci, którzy po prostu nie wiedzieli, że taki sklepik funkcjonuje. Chociaż wydawałoby się to dziwne - budka jest dobrze widoczna i sąsiaduje z pętlą autobusową. Kolejni nieobecni to - jak sądzi - ci, którzy nie wiedzieli, że zmienił się właściciel, a pod zarządem poprzedniego podobno miejsce nie cieszyło się dobrą renomą. Ile by nie było przyczyn - ich suma wydawała się składać na niemal nieuchronny finał w postaci zwinięcia działalności. Wtedy na scenę wkroczyli internauci z lokalnych facebookowych grup. Podkreślając, że poziom obsługi i oferta warzywniaka trzymają poziom, zachęcali do robienia tam zakupów i wspierania drobnego przedsiębiorcy przegrywającego walkę z wielkimi sieciami.

"Lubię to" nie wystarczy

Czy internetowy zryw pociągnął za sobą realne działania? Od kliknięcia "lubię to" do wyjazdu na niemal koniec dzielnicy droga jest długa. Okazuje się jednak, że im bardziej akcja się rozkręcała, tym szybciej rosła liczba klientów osiedlowego warzywniaka.

- Próbowałem obliczyć, ilu klientów mi przybyło. No i jest wyraźna różnica. W każdym razie dla mnie odczuwalna - cieszy się pan Mikołaj. Szacuje, że kupuje u niego średnio 7-10 osób dziennie więcej niż w czasach, gdy myślał o zakończeniu działalności.

- Chciałem podziękować wszystkim, którzy mnie wsparli. Czy pisząc o moim sklepie w Internecie, czy robiąc zakupy. To była ważna pomoc w trudnym momencie - mówi. Jednak w tym biznesie sukces nie jest dany raz na zawsze. Konkurencja nie śpi, a sklepy wielkopowierzchniowe nie znikną nagle z tras dojazdowych. Czy lokalny sklepik zdoła się wyróżnić i wygra na tym trudnym rynku? O tym zdecydują sami klienci.

(AS)

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

pan materac 08-2026 2pan materac 08-2026 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

atal zakatek harmonia 1atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

Najnowsze informacje na Tu Białołęka

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na Tu Białołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni