17-latkowie z marihuaną zatrzymani przed meczem Polska-Albania
dzisiaj, 12:01
Podczas zabezpieczenia meczu Polska-Albania strażnicy miejscy ujęli dwóch nastolatków palących marihuanę. 17-latek po rozmowie z funkcjonariuszką zadeklarował zmianę swojego zachowania.
26 marca po godzinie 18, gdy kibice zmierzali na Stadion Narodowy, służby zabezpieczały okolice wydarzenia. Wśród nich byli strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego. Ich uwagę zwróciła dwójka nastolatków, którzy ukradkiem palili substancję ze szklanej fifki.
17-latkowie z marihuaną przy Stadionie Narodowym
Doświadczona funkcjonariuszka szybko rozpoznała zapach marihuany. Strażniczka poleciła młodym mężczyznom odłożyć zakazany prawem narkotyk.
Z początku nastolatkowie nie rozumieli powagi sytuacji. Jeden z nich tłumaczył, że "nie jest żadnym menelem, jest z dobrego domu i ma wysoko postawionego tatę".
Edukacja zamiast pouczenia
W oczekiwaniu na patrol policji strażnicy pokazali chłopcom krótkie materiały edukacyjne dotyczące skutków i szkodliwości palenia marihuany.
Po ich obejrzeniu jeden z 17-latków przyznał, że wcześniej nie miał świadomości takich zagrożeń. Zadeklarował, że zmieni swoje postępowanie.
Przekazanie sprawy policji
Strażnicy miejscy przekazali obu nastolatków policji. Zabezpieczono również ponad 2 gramy suszu roślinnego. Policyjny tester potwierdził przypuszczenia funkcjonariuszy - była to marihuana.
Red






































