Pseudokibice zaatakowali 15-latka w Warszawie. Trzech zatrzymanych
dzisiaj, 12:08
Trzech pseudokibiców brutalnie zaatakowa³o 15-latka w Warszawie. Napastnicy pobili ch³opca, pomalowali go sprejem i okradli. Dwóch z nich trafi³o do aresztu.
Policjanci ze ¦ródmie¶cia zatrzymali trzech mê¿czyzn w wieku 35, 27 i 18 lat, podejrzanych o brutalny atak na 15-letniego kibica jednej z warszawskich dru¿yn. Sprawcy us³yszeli zarzuty rozboju oraz kradzie¿y i ukrywania dokumentów.Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolno¶ci.
Po¶cig i napa¶æ przy stadionie na Konwiktorskiej
Do zdarzenia dosz³o w rejonie stadionu przy ulicy Konwiktorskiej. Z ustaleñ wynika, ¿e pseudokibice zauwa¿yli grupê m³odych sympatyków przeciwnej dru¿yny.
Najpierw ruszyli za nimi samochodem, a nastêpnie kontynuowali po¶cig pieszo. Wiêkszo¶ci nastolatków uda³o siê uciec, jednak jeden z nich zosta³ zatrzymany przez napastników.
Pobicia, sprej i kradzie¿ plecaka
Napastnicy przewrócili 15-latka na ziemiê, szarpali go i kopali. Nastêpnie czarnym sprejem namalowali na jego ciele i ubraniu symbol swojej dru¿yny oraz zabrali mu plecak. Ch³opiec dozna³ niegro¼nych obra¿eñ.
Szybka akcja policji i zatrzymania
Do sprawy natychmiast w³±czyli siê kryminalni ze ¦ródmie¶cia. Funkcjonariusze przes³uchali pokrzywdzonego, ¶wiadków oraz zabezpieczyli materia³ dowodowy. Ju¿ kilkana¶cie godzin po zdarzeniu zatrzymano pierwszego z podejrzanych, a wkrótce tak¿e kolejnego.
Areszt dla dwóch sprawców, dozór dla trzeciego
S±d, na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa ¦ródmie¶cie-Pó³noc, zastosowa³ wobec 27- i 18-latka tymczasowy areszt na trzy miesi±ce. Starszy z nich by³ wcze¶niej wielokrotnie notowany.
W ostatnich dniach zatrzymano tak¿e 35-latka. Us³ysza³ zarzut rozboju, a s±d obj±³ go policyjnym dozorem, zakazem kontaktowania siê z pozosta³ymi podejrzanymi oraz porêczeniem maj±tkowym w wysoko¶ci 40 tys. z³.
¦ledztwo pod nadzorem prokuratury
Postêpowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa ¦ródmie¶cie-Pó³noc. Policja wyja¶nia wszystkie okoliczno¶ci zdarzenia.
Red



































