Zakrapiana dyskoteka w aucie na Słodowcu zakończyła się staranowaniem radiowozu
11 maja 2021
Pijany kierowca volvo staranował w nocy 8/9 maja zaparkowany samochód, a chwilę później także radiowóz, którym nadjechali wezwani strażnicy miejscy. Mężczyzna został ujęty i przekazany policji.
Około godz. 2:40 strażnicy miejscy z Bielan otrzymali zgłoszenie o zaparkowanym przy ulicy Romaszewskiego samochodzie, z którego dochodziła głośna muzyka.
Dojeżdżając pod wskazany adres zobaczyli srebrne volvo, które gwałtownie ruszyło i skierowało się w stronę ulicy Magiera.
Nowe światła na ulicy. Wielkie emocje w internecie
Na skrzyżowaniu Wólczyńskiej i Nocznickiego uruchomiono nową sygnalizację świetlną. Choć na miejscu wciąż trwają drobne prace wykończeniowe, światła już działają i sterują ruchem. Inwestycję chwali Zarząd Dróg Miejskich, ale wielu kierowców ma odmienne zdanie.
- Jego kierowca nie zapanował nad pojazdem podczas skręcania w prawo i uderzył w zaparkowaną toyotę yaris. Prowadzący auto ani myślał się zatrzymać. Wrzucił wsteczny bieg i jadąc tyłem... uderzył w nadjeżdżający radiowóz. Na tym skończyła się jego ucieczka - relacjonują funkcjonariusze, którzy błyskawicznie uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę.
Ukrainiec miał 1,6 promila
- 35-letni Ukrainiec przyznał, że pił alkohol. Na miejsce kolizji wezwano patrol policji. Obcokrajowiec został przekazany policjantom, którzy zbadali trzeźwość. Miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
(DB)



























































