Wał etapami
8 października 2004
Wał wiślany to dla wielu mieszkańców Białołęki przede wszystkim miejsce weekendowych przechadzek a także, nieformalna póki co, ścieżka rowerowa. Z wału jest wiele dzikich zejść i Czytelnicy "Echa" zwracają uwagę, że warto by je uporządkować.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Zwróciliśmy się z tą sprawą do Ilony Kuleczki, szefowej wydziału rolnictwa, ochrony środowiska i leśnictwa. - Wał pozostaje w gestii Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, ale oczywiście przekazujemy tej instytucji wszelkie sugestie mieszkańców, jak również nasze propozycje - poinformowała nas Ilona Kuleczka. - Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że wał będzie modernizowany etapami. W roku przyszłym prace obejmą odcinek od seminarium na północ, aż za Jabłonnę. Wał zostanie uporządkowany, wzmocniony, powstanie także ścieżka rowerowa. Co do schodów, to przymierzamy się, by je wybudować przy Parku Picassa.
Oczywiście pozostaje jeszcze spory odcinek wału na południe od seminarium - do mostu Grota. Tutaj modernizacja przewidywana jest nieco później - w ciągu 5-10 lat.
No cóż, nie jest to tempo zawrotne, dlatego też zwracamy uwagę mieszkań-ców, by przemieszczali się ostrożniej, szczególnie po tym odcinku wału. Rowerem można jechać powoli, a z wału możemy przecież znieść nasz jednoślad zamiast zjeżdżać.
Gustaw Czarka
.








































