Udając policjanta wyciagnął od staruszka ćwierć miliona
20 sierpnia 2014
źródło: wola.policja.waw.pl
Spryt oszustów nie zna granic - po podszywaniu się pod członków rodziny ("na wnuczka"), pracowników spółdzielni czy gazowni ("na administratora") teraz udają... policjantów. Niestety, z sukcesami.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Pech chciał, że starszy pan uwierzył. Przekazał "policjantowi" ćwierć miliona i jeszcze dodatkowo wziął kredyt na 30 tysięcy. "Policjant" pieniądze przyjął i zniknął...
Policja - ta prawdziwa, nie oszukańcza - apeluje: zawsze, gdy ktoś prosi nas o pieniądze i przysyła po nie kogoś, prośmy policjantów o przysłanie patrolu. Służby mundurowe nigdy nie proszą o udostępnienie gotówki czy wzięcia kredytu, stąd taka prośba od "oficerów operacyjnych" powinna natychmiast wzbudzić nieufność. I zawsze lepiej dmuchać na zimne...
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych





























































