Tramwaje pojadą szybciej. "Mamy już projekt"
4 listopada 2018
Dobre wieści dla pasażerów linii 20, 23 i 24. Tramwaje Warszawskie są coraz bliżej wprowadzenia zielonej fali na kolejnych skrzyżowaniach.
Gdy tramwaj dojeżdża do skrzyżowania, automatycznie włącza się zielone światło, dzięki czemu zatrzymuje się tylko na przystankach - tak działają sygnalizacje świetlne w wielu miastach Europy. W Warszawie takiego standardu nie udało się wprowadzić jeszcze nigdzie, choć blisko ideału jest na Tarchominie, gdzie tramwaj w najgorszym wypadku zwalnia lub zatrzymuje się dosłownie na chwilę. Na Bemowie najszybciej przejeżdża się najmłodszym odcinkiem torów na Powstańców Śląskich, pomiędzy Radiową a Górczewską.
Najdroższa szkoła w historii Warszawy. Zbudowana z wieloletnim opóźnieniem
Wakacje w pełni, jednak rodzice i uczniowie z Chrzanowa są już zapewne myślami w nowym roku szkolnym. To właśnie wtedy zabrzmi pierwszy dzwonek szkolny długo wyczekiwanej nowej podstawówki na Bemowie.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku tramwaje zyskają zieloną falę także na Radiowej i fragmencie Dywizjonu 303.
Światła do poprawy
Tramwaje Warszawskie pracują nad zmianą systemu sterowania ruchem na skrzyżowaniach Radiowej z Powstańców Śląskich, Dekutowskiego i Wrocławską, na rozjeździe przy trasie S8 oraz przy przystanku Marynin.
- Projekt jest już gotowy, obecnie trwają uzgodnienia z drogowcami - mówi rzecznik Maciej Dutkiewicz. - Planujemy uruchomić priorytet na przełomie tego i przyszłego roku.
Co dalej?
Równolegle Tramwaje Warszawskie poszukują firmy, która zajmie się północnym skrzyżowaniem Powstańców Śląskich z Wrocławską. Składy linii 11, 28 i 35 przejadą przez nie płynniej, ale na tę zmianę pasażerowie będą musieli jeszcze poczekać. Prace nad nowym systemem sterowania ruchem na skrzyżowania mają kosztować ponad 800 tys. zł i potrwają ponad 17 miesięcy, więc efekty zobaczymy dopiero w roku 2020.
(dg)
.










































