Trakt Nadwiślański wykreślony z planów. Miasto nie widzi potrzeby
dzisiaj, 12:30
Budowa Traktu Nadwiślańskiego od lat była wskazywana jako jedno z kluczowych rozwiązań dla odciążenia zakorkowanej północnej części prawobrzeżnej Warszawy. Najnowsze informacje z ratusza wskazują jednak, że inwestycja może nigdy nie powstać.
Obecnie główną osią komunikacyjną od mostu Gdańskiego przez Żerań do Tarchomina pozostają ulice Jagiellońska i Modlińska. To trasa trzypasmowa, miejscami zwężana do dwóch pasów przez buspasy.
Efekt? Coraz większe problemy komunikacyjne. Najbardziej odczuwalne są one na Pelcowiźnie, Żeraniu, Tarchominie i Nowodworach. Korki pojawiają się już nie tylko w godzinach szczytu.
Trakt Nadwiślański - planowana alternatywa dla Modlińskiej
Rozwiązaniem miała być nowa arteria - Trakt Nadwiślański - biegnąca równolegle do Modlińskiej i Jagiellońskiej. Docelowo trasa miała:
- zaczynać się w rejonie Wybrzeża Helskiego,
- przecinać m.in. Myśliborską,
- prowadzić wzdłuż Wisły,
- kończyć się przy trasie mostu Marii Skłodowskiej-Curie.
Na Żeraniu do dziś istnieje rezerwa terenu pod tę inwestycję, a jej fragment funkcjonuje jako krótka ulica w pobliżu Galerii Północnej.
Miasto: "Nie ma potrzeby budowy Traktu Nadwiślańskiego"
Jak informuje ratusz, analizy wykonane przy pracach nad Strategią Rozwoju Warszawa 2040+ nie wykazały potrzeby realizacji tej trasy. - Analizy wykazały, że nie ma potrzeby realizacji tzw. Traktu Nadwiślańskiego, a na pewno nie w dotychczas planowanych parametrach. Istotna była też rezygnacja z odcinania mieszkańcom dostępu do Wisły kolejną dużą arterią - przekazują urzędnicy. Rezerwa terenu pozostaje, ale inwestycji nie ma w planach
Choć w dokumentach planistycznych wciąż istnieje rezerwa pod budowę drogi, to w projektach strategicznych miasta nie uwzględniono Traktu Nadwiślańskiego jako elementu przyszłego układu drogowego. - Projekt strategii nie wyklucza realizacji w pewnych formach, ale obecnie analizy nie wskazują takiej potrzeby - dodają urzędnicy. W praktyce oznacza to, że inwestycja nie jest przewidywana w najbliższych dekadach.
Warszawa stawia na transport publiczny zamiast nowych dróg
Miasto wskazuje inne kierunki rozwoju transportu na Białołęce i Żeraniu. Priorytet mają rozwiązania zbiorowe, piesze i rowerowe.
Wśród planowanych inwestycji wymienia się m.in.:
- rozbudowę tramwaju wzdłuż Modlińskiej i Myśliborskiej,
- budowę IV linii metra na Tarchomin,
- wydłużenie II linii metra w kierunku Marymontu,
- nowe linie tramwajowe oraz parkingi park&ride.
DB












































