Tani sąd
28 listopada 2007
Przedsiębiorca nie uwzględnił reklamacji, a tobie brakuje czasu na długotrwały i kosztowny proces? Idź do sądu konsumenckiego.
Polubowne sądy konsumenckie rozpatrują kwes-tie sporne między klientami a przedsiębiorcami.
Warszawa tonie w starych ubraniach. Mieszkańcy krytykują ratusz
Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta na Facebooku zwraca uwagę mieszkańcom na nagminne pozostawiane stare ubrania, które piętrzą się wokół pojemników na zużytą odzież. Jak przypominają urzędnicy "tekstyliów można się pozbyć legalnie". Co na to komentujący tę sprawę warszawiacy?
Pracują szybko i sprawnie, a wyrok ma moc równą rozstrzygnięciu sądu powszechnego. Nie-stety ponad 75% Polaków nigdy o nich nie sły-szało! W Polsce działa 31 sądów polubownych, do których w tym roku wpłynęło 2100 spraw. Ponad połowa dotyczy reklamacji butów. Konsu-menci często skarżą również budowlańców.
Szybko i bezpłatnie
Sprawę do sądu może wnieść konsument, przedsiębiorca, a także organizacja kon-sumencka. Wszczęcie postępowania nic nie kosztuje, opłacić należy ewentualnych rzeczoznawców. Wyrok zapada zwykle w maksymalnie dwa miesiące. Wyrok i ugoda zawarta w ten sposób mają moc wyroku sądu powszechnego.Jedyny problem w tym, że sąd konsumencki może rozstrzygnąć spór pod wa-runkiem, że zgodzą się na to obie strony, czyli konsument i przedsiębiorca. Niestety w tym roku aż 36 proc. pozwanych nie chciało skorzystać z arbitrażu. Dlatego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów planuje wprowadzenie domnie-manej zgody przedsiębiorcy na poddanie się sądownictwu polubownemu.
Sądy konsumenckie nie zajmują się sprawami dotyczącymi m.in. energii, ban-ków, ubezpieczeń, poczty i telekomunikacji, informatyki, edukacji, ochrony zdrowia i opieki społecznej. Na razie rozstrzygają spory o wartości do 10 tys. zł.
stroja.






































