Szkoła rodzenia w Legionowie - dla nielicznych
12 czerwca 2012
Choć setki pokoleń przychodziło na świat bez wcześniejszej nauki, jak to się robi - można przygotować się do porodu, korzystając z porad szkół rodzenia. W powiecie legionowskim można skorzystać z zajęć w szkole rodzenia Tati Mami, dofinansowywanych przez miasto i powiat. Niestety, miejsc jest niewiele.
Zajęcia kosztują 350 złotych - resztę pokrywają samorządy.
Bocian czarny z pułtuskich lasów podbija internet. Wszystko nagrała fotopułapka
Fotopułapka uchwyciła niezwykłego gościa w pułtuskich lasach. Na nagraniu pojawił się bocian czarny, zwany hajstrą, który spokojnie przechadzał się przy leśnym wodopoju.
Zapisy trwają do wykorzystania funduszy, przy czym przyszli rodzice spoza Legionowa mają możliwość zrobić to do listopada - mieszkańcy zameldowani w mieście muszą się liczyć z wcześniejszym wyczerpaniem miejsc.
Zapisy pod numerem telefonu 795-227-507. Zajęcia odbywają się w przychodni przy Sowińskiego 15A w Legionowie.
Nie można taniej?
Legionowo refunduje swoim mieszkankom 30% kosztów szkoły rodzenia. Tymczasem w Warszawie zameldowani w stolicy mają takie spotkania za darmo. Skąd taka rozbieżność? Dlaczego w Legionowie nie ma bezpłatnych szkół rodzenia? Prawda jest okrutna. - Miejski program promocji zdrowia ma zamknięty, ograniczony budżet - przyznaje Ewa Milska-Wieteska, naczelniczka wydziału zdrowia w ratuszu. - Na wszystkie akcje w 2012 roku wydamy 174 tysiące złotych, z czego 5 tys. przypada na program prorodzinny. Mogliśmy z niego dopłacić do szkoły rodzenia dla 30 chętnych par, bo na tyle wystarczyło nam pieniędzy. Dla porównania: na rehabilitację dzieci do pierwszego roku życia mamy 9 tysięcy złotych, na profilaktykę raka piersi u legionowianek - piętnaście. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby radni podczas przygotowywania budżetu zwiększyli fundusze na MPPZ - na pewno zostaną dobrze wykorzystane - deklaruje naczelniczka.
(wt)
.










































