Kto chciał ślepej Czarnieckiego?
11 czerwca 2012
Przed skrzyżowaniem ulicy Czarnieckiego z Chrobrego w Legionowie stoi znak informujący, że ulica Czarnieckiego jest ślepa. - Jak to się stało, że ktoś postawił taki znak, skoro ulica jest przejezdna? - pyta radny Mirosław Pachulski. Urzędnicy twierdzą, że... nie mają pojęcia.
Kto wpadł na taki pomysł?
Ustawianiem znaków znajduje się wydział gospodarki komunalnej urzędu miasta.
Bocian czarny z pułtuskich lasów podbija internet. Wszystko nagrała fotopułapka
Fotopułapka uchwyciła niezwykłego gościa w pułtuskich lasach. Na nagraniu pojawił się bocian czarny, zwany hajstrą, który spokojnie przechadzał się przy leśnym wodopoju.
Ten jednak nic nie wiedział o "dziwnym" znaku. - Pojedziemy i sprawdzimy, skąd ten znak się wziął. Być może prowadzone były jakieś prace. Nasz wydział na pewno go nie stawiał - mówi Jacek Urban z wydziału gospodarki komunalnej ratusza Legionowo.
Urzędnicy pojechali na miejsce, sprawdzili i orzekli: - Nie wiemy skąd się ten znak wziął, ale jest on niezgodny z organizacją ruchu i musimy go usunąć - potwierdza Urban.
Ewelina Kurzak
.










































