Z rannym niemowlakiem pędzili do szpitala. Eskorta strażników miejskich
19 października 2023
Matka mocno krwawiącego niemowlaka poprosiła strażników miejskich o szybką eskortę do pobliskiego Szpitala Bródnowskiego. Ulice w tym czasie były zakorkowane, zaś św. Wincentego - tradycyjnie - wyłączona z ruchu.
Do dramatycznego wydarzenia doszło po południu 16 października na Targówku. Tuż przed godziną 15 do strażników miejskich podbiegła na ulicy Smoleńskiej roztrzęsiona kobieta.
Na sygnale do Szpitala Bródnowskiego
- Drżącym głosem powiedziała, że wiezie do szpitala ranne dziecko i poprosiła o pilną pomoc.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Były korki, a najkrótszy dojazd ulicą św. Wincentego był zamknięty dla ruchu. W toyocie siedział mężczyzna, który uciskał obficie krwawiącą rękę niemowlaka - relacjonują funkcjonariusze, którzy natychmiast włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe i polecili kobiecie, by jechała za nimi. Kilka minut później samochody dotarły do szpitala na Bródnie, gdzie na oddziale ratunkowym maluchem zajęli się lekarze.
JR
.








































