Startuje w Rzeszowie, reklamuje się w Warszawie
11 października 2019
Nie wszyscy kandydaci dają sobie radę z kampanią wyborczą w internecie. Nawet informatycy.
"Numer 1 do Senatu. Maciej Masłowski" - banery reklamowe o takiej treści zaczęły pojawiać się na naszym portalu za sprawą wtyczki Google. Kandydat do wyższej izby parlamentu słusznie postanowił skorzystać z możliwości, jakie daje internet, ale najwyraźniej coś poszło nie tak.
Zatoki przystankowe to przeżytek?
Kto powinien mieć priorytet w mieście: samochody czy piesi? Zdaniem coraz większej liczby osób, a także strategii transportowej Warszawy, odpowiedź jest prosta: piesi. Dlaczego więc zwężamy chodniki tam, gdzie pieszych jest najwięcej?
Poseł Masłowski, ubiegający się w tym roku o mandat senatorski, pochodzi bowiem z Rzeszowa i startuje z komitetu Rozwój Podkarpacia. Warszawiacy nie znajdą jego nazwiska na karcie do głosowania w żadnym z czterech okręgów.
Ustawienia geolokalizacji najwyraźniej przerosły sztab wyborczy posła. Wisienką na torcie niech będzie fakt, że pan Masłowski jest z wykształcenia informatykiem.
(dg)
.








































