REKLAMA
Po doniesieniach mediów - także nas - o tym, jak dwóch strażników miejskich pobiło na białołęckim Tarchominie mężczyznę, który zwrócił im uwagę, że źle zaparkowali swój służbowy samochód, przez internet przelała się fala nienawiści wobec całej straży miejskiej. Czy uzasadniona?
W Warszawie brakuje co najmniej kilkunastu listonoszy. Poczta mało płaci, a coraz więcej wymaga. Pracownicy odchodzą więc z pracy, a chętnych do coraz bardziej niewdzięcznej pracy zbyt wielu nie ma.
LINKI SPONSOROWANE