Śnięte ryby w Wiśle. Winna awaria kolektora?
7 września 2020
Na wiślanym brzegu na Młocinach, Tarchominie i w Łomiankach giną ryby - alarmuje białołęcki radny Marcin Korowaj.
W jakim stopniu awaria kolektora wpłynęła na ekosystem Wisły? 7 września Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji poinformowało, że na wysokości Warszawy oraz w siedmiu miejscach na północnym Mazowszu przez cały czas są prowadzone badania jakości wody. Próbki pobrane w niedzielę są bez zastrzeżeń, jednak pochodzą one w najlepszym razie z wysokości Kazunia Nowego.
- Jesteśmy nad Wisłą po stronie Łomianek, na wysokości dzielnicy Białołęka - mówi radny Marcin Korowaj na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ratusz planuje dwa parkingi P+R na Zielonej Białołęce. Kiedy powstaną?
Budowa trasy tramwajowej na Zieloną Białołękę ma rozpocząć się najwcześniej w 2028 roku, a zakończyć do 2030 roku. Inwestycja jest częścią dużego projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, którego całkowity koszt wyniesie 2,2 mld zł, z czego około 800 mln zł zarezerwowano właśnie na ten odcinek.
- Słyszymy, że ścieki są ozonowane, czyszczone mechanicznie, nie ma żadnego problemu, nie doszło do żadnej katastrofy ekologicznej. A wzdłuż brzegu, na długości kilkuset metrów, mamy tysiące martwych ryb.
Wiele spośród publikowanych ostatnio zdjęć, mających przedstawiać śnięte ryby w Wiśle, to fałszywki. W przypadku nagrania radnego Korowaja takich wątpliwości nie ma. Mieszkańcy Tarchomina korzystający z promu na drugi brzeg bez problemu stwierdzą, że film został wykonany poniżej miejsca awarii, na wysokości Łomianek i Białołęki.
(dg)
.







































