"Ruskie" chcieli haraczu od polskich panienek
25 października 2012
Przez pół wieku byliśmy żyłowani przez Sowietów, to i nie dziwota, że teraz wszystkie próby rosyjskiej ekspansji na nasze terytoria budzą sprzeciw. A co dopiero, gdy nam "Ruskie" chcą przejąć agencję, na dodatek towarzyską?
Policjanci z Mrówczej szybko ustalili, że niedoszli zaborcy uciekają białą beemwicą.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
W pościg ruszyli policjanci z innych dzielnic, ostatecznie napastnicy zostali zatrzymani na terenie Wilanowa.
Mężczyźni w wieku 29, 24, 21 i 19 - lat zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnej celi, prokurator przedstawił im zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego i na wniosek policjantów wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec zatrzymanych środka zapobiegawczego w postaci aresztu. Sąd aresztował ich na trzy miesiące.
A wszystkim tym, którzy zastanawiają się, dlaczego nikt nie zajął się agencją - bo oferowanie towarzystwa pań w Polsce nie jest karalne. Można relaksować się w towarzystwie płci pięknej do upojenia. Także za zamkniętymi drzwiami. A to, co się tam dzieje - to już sprawa między agentką a relaksującym się i właścicielom agencji nic do tego.
Teoretycznie. I takiej teorii trzyma się policja.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych










































