Równe jak stół. Zmiana na drogach Białołęki
7 czerwca 2018
Drogowcy wykorzystali długi weekend do naprawienia fragmentów dwóch ważnych ulic Białołęki.
Mowa o Białołęckiej i Zdziarskiej. W czwartek rano robotnicy weszli na pierwszą z tych ulic i w ciągu 48 godzin wymienili asfalt na odcinku od pętli autobusowej Brzeziny do okolic skrzyżowania ze Zdziarską. Z kolei w sobotę i niedzielę naprawiana była Zdziarska między Białołęcką a Ostródzką.
Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy?
Tę trasę zna niemal każdy kierowca ze wschodniej Białołęki. Ulica Lewandów w Warszawie łączy się bezpośrednio z ulicą Kościuszki w Markach. I właśnie w tym miejscu różnice stają się aż nadto widoczne. Po stronie Marek - równa nawierzchnia, chodniki, odwodnienie i infrastruktura rowerowa. Po stronie stolicy - dziury, nierówności, brak odwodnienia i ciągów pieszych. Czy Warszawa w końcu przestanie wyglądać tu jak "ubogi krewny"?
Co dalej?
Na długim odcinku Białołęckiej nie ma podbudowy, więc weekendowe frezowanie niewiele by dało. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych ma zbudować ulicę od nowa. Docelowo na odcinku od Kopijników do Ketlinga Białołęcka będzie miała wciąż jeden pas ruchu w każdym kierunku, ale powstaną także obustronne chodniki, droga rowerowa i zatoki autobusowe. Oświetlenie i odwodnienie zostanie wykonane od nowa.
W planach jest także budowa ronda na skrzyżowaniu Zdziarskiej z Ostródzką. Obie inwestycje powinny zakończyć się w roku 2020. Dla harmonogramu budowy nowej Białołęckiej kluczowe będzie jednak zakończenie prac na Głębockiej, ponieważ jednoczesne zamknięcie obu dróg oznaczałoby paraliż komunikacyjny.
(dg)
.









































