Ponad pół promila za kierownicą. Sąd szybko ukarał 47-latka
dzisiaj, 11:11
Policjanci z Białołęki zatrzymali 47-letniego kierowcę Volkswagena, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W trybie przyspieszonym sąd orzekł wobec obywatela Bangladeszu 10 tys. zł grzywny, świadczenie pieniężne i trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Do interwencji doszło 1 listopada, kilkanaście minut po godzinie 15.00, w rejonie ulicy Wittiga. Patrol zatrzymał do kontroli kierowcę Volkswagena, który popełnił wykroczenie drogowe.
Co z Trasą Olszynki Grochowskiej i tramwajem na Zieloną Białołękę?
Na budowę tramwaju na Zieloną Białołękę oraz prace przygotowawcze związane z Trasą Olszynki Grochowskiej zabezpieczono już środki finansowe. Mieszkańcy pytają jednak o szczegóły, terminy realizacji i możliwość dalszej rozbudowy infrastruktury transportowej.
Pierwsze badanie alkomatem wykazało, że 47-latek wcześniej pił alkohol, co sam przyznał.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i zdecydowali o odholowaniu samochodu. Następnie przewieźli go do komisariatu, gdzie ponownie sprawdzili jego stan trzeźwości. Alkomat wykazał ponad pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze ukarali go grzywną za wykroczenie drogowe, a mężczyzna trzeźwiał w policyjnym areszcie.
- Badanie przeprowadzone w komisariacie potwierdziło, że 47-latek był nietrzeźwy. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a samochód został odholowany - informuje nadkom. Paulina Onyszko.
Sąd orzekł 10 tys. zł grzywny i trzyletni zakaz prowadzenia
We wtorek policjanci doprowadzili obywatela Bangladeszu do sądu na posiedzenie w trybie przyspieszonym. Sąd wymierzył mu grzywnę w wysokości 10 tys. zł oraz zasądził świadczenie pieniężne w kwocie 5200 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
47-latek otrzymał również zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na trzy lata. Sąd zobowiązał go ponadto do uiszczenia kosztów sądowych.
Tryb przyspieszony pozwala skrócić czas między popełnieniem przestępstwa a wydaniem wyroku. Dzięki temu sprawca szybko ponosi odpowiedzialność za swój czyn, a niebezpieczni kierowcy są eliminowani z ruchu drogowego, co ma wpływać na bezpieczeństwo pozostałych uczestników.
Red
.









































