Rondo przy ratuszu na stałe? Znamy odpowiedź
21 września 2020
Metro Warszawskie odniosło się do propozycji radnych, chcących pozostawienia wielkiego ronda na skrzyżowaniu Górczewskiej i Powstańców Śląskich.
Skrzyżowanie obok bemowskiego ratusza zostało całkowicie przebudowane w 2015 roku, przy okazji budowy linii tramwajowej między Górczewską a Radiową. Choć od niemal dziesięciu lat było wiadomo, że powstanie tam stacja metra, projekt nie uwzględniał rezerwy pod wyjścia na przystanki tramwajowe. W 2020 roku skrzyżowanie zostało rozkopane ponownie i - podobnie jak wcześniej - powstało tymczasowe rondo. Plan przewiduje, że docelowo skrzyżowanie wróci do wyglądu z lat 2015-2020, oczywiście zyskując komplet przejść podziemnych i wejść na stację.
- Zwracamy się z prośbą o ustalenie, czy możliwe jest utworzenie ronda po zakończeniu prac związanych z budową metra - napisała w imieniu grupy radnych Patrycja Czerska. - W naszej ocenie znacząco usprawni to przejazd przez skrzyżowanie i zapobiegnie powstawaniu kilkusetmetrowych korków.
- Realizujemy zadania zlecone w wieloletniej prognozie finansowej - odpowiada Dariusz Kostaniak z zarządu Metra Warszawskiego. - Ocena możliwości utworzenia oraz ewentualnej realizacji ronda na skrzyżowaniu Górczewskiej i Powstańców Śląskich, po zakończeniu prac związanych z budową drugiej linii metra, należy do jednostek m.st. Warszawy, których zadaniem jest kreowanie polityki komunikacyjnej miasta.
Co to oznacza? Zmiana planów na tak zaawansowanym etapie wymagałaby przyznania dodatkowych pieniędzy, przekazania zadania Zarządowi Miejskich Inwestycji Drogowych, przygotowania nowego projektu, zdobycia zastępczych pozwoleń i przebudowania po raz kolejny całej infrastruktury podziemnej. Biorąc pod uwagę, że warszawscy radni pracują właśnie nad cięciami budżetowymi, o tak dużej zmianie planów związanych z metrem można zapomnieć.
(dg)