Przymusowa myjnia na Ordonówny
18 września 2012
Czy z myjni samochodowej może skorzystać pieszy? Okazuje się, że tak i to zupełnie bezpłatnie. Pół biedy, jeśli prysznic jest nam fundowany, gdy na dworze panuje skwar, a my jesteśmy ubrani nieco "na luzie". Co jednak, gdy jest chłodno, a nasz ubiór jest z gatunku "wyjściowego"?
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Banery zostały zdjęte i powstał problem roszenia przechodzących chodnikiem wodą pod ciśnieniem pochodzącą z myjni. Nie ma się czemu dziwić - myjący się spieszy i nie zwraca uwagi na przechodnia.
Wydaje się jednak niedorzeczne, że nikt zawczasu nie pomyślał, że myjnia samochodowa z myjką ciśnieniową położona w pobliżu chodnika powinna posiadać odpowiednie osłony chroniące przechodniów.
Na tej samej ulicy powstaje kolejna myjnia samochodowa, tym razem przy skrzyżowaniu z ul. Strumykową. Również tutaj przechodnie narażeni będą na gratisowy prysznic, a rośliny na działanie środków chemicznych używanych do mycia, nabłyszczania itp.
A może nie jest jeszcze za późno na zmiany? Może właściciele obu myjni poruszają się nie tylko samochodem i wsłuchają się w głosy mieszkańców? Jeśli byli nieświadomi problemu, może teraz postarają się naprawić to, do czego prawo ich nie obliguje. A osoby wydające zgody budowlane pochylą się nad tym, aby z myjni samochodowej korzystały jedynie pojazdy, nie piesi?
Elżbieta Świtalska
radna dzielnicy Białołęka








































