REKLAMA

bck plastyczny miszmasz 1bck plastyczny miszmasz 2bck plastyczny miszmasz 0
Puls Warszawy

różne

 

Poniatoszczak, dziarski staruszek

  16 stycznia 2009

6 stycznia 1914 roku uroczyście otwarto największy i najpiękniejszy most przedwojennej Warszawy, wtedy oficjalnie zwany mostem Cara Mikołaja II. Ale mieszkańcy nie używali wiernopoddańczej nazwy, mówiąc po prostu Trzeci Most.

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Autorka jest radną Warszawy (Partia Demokratyczna - demokraci. Znany budynek przy Wspólnej wpisany do rejestru zabytków Znany budynek przy Wspólnej wpisany do rejestru zabytków Dawny dom mieszkalny dla pracowników Centrali Biura Studiów i Projektów Budownictwa Przemysłowego przy ul. Wspólnej 63 został wpisany do rejestru zabytków. O decyzji poinformował na Facebooku profil Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. pl)
 
Dziś po remontach prowadzonych latem odzyskuje dawną świetność. Jesienią zaczęły po nim kursować niskopodłogowe tramwaje. Przed swymi okrągłymi, setnymi urodzinami most Poniatowskiego ma odzys-kać stylowy wygląd sprzed pierwszej wojny.

Historia na moście

Ledwie batiuszka car ofiarował warszawiakom nową przeprawę, rozpętała się wojenna zawierucha. W 1915 wycofujące się z Warszawy wojska rosyjskie wysadziły górne części dwóch filarów na długo uszkadzając most. Ułożono prowizoryczny pomost drewniany, ale ten szybko spłonął. Most odbudowano dopiero w niepodległej Polsce w latach 1921-26. I znów ledwie mieszkańcy zaczęli cieszyć się nową drogą, w stolicy miał miejsce zamach majowy, a na moście doszło do historycznego spotkania pomiędzy marszałkiem Józefem Piłsud-skim, który zbrojnie sięgnął po władzę, a urzędującym prezydentem Stanisławem Wojciechowskim. Marszałek chciał wymusić na prezydencie dymisję znienawidzo-nego przez siebie rządu Wincentego Witosa.

W niecałe 20 lat później most ponownie został zniszczony. Niemcy w 1944 roku uszkodzili trzy filary, w wyniku czego zapadły się cztery przęsła. Odbudowany, został oddany do użytku 22 lipca 1946. Niestety po tej odbudowie stracił sporo ze swojego charakteru. Przedwojenną ozdobną balustradę zastąpiono prostym sta-lowym płotkiem. Nie odbudowano też wszystkich kamiennych ławek, które stały na filarach.

Po kolejnych 20 latach został poszerzony, wydzielono torowisko tramwajowe oraz zbudowano drugą łącznicę z Wisłostradą na zachodnim brzegu rzeki. Dzięki te-mu powstał specyficzny układ zjazdów i wjazdów po lewej stronie - przypominający z lotu ptaka trzy koła.

Po kolejnych 20 latach, w trakcie remontu trwającego od 1985 do 1990 roku dobudowano po stronie praskiej drugą łącznicę z Wałem Miedzeszyńskim. Dopiero niedawno, w latach 2004-2005 wyremontowano wszystkie neorenesansowe wie-życzki i pawilony na wiadukcie doń prowadzącym. Przy okazji tego remontu na wie-życzkę przy Muzeum Wojska Polskiego powrócił wykuty w kamieniu kartusz herbo-wy z wizerunkiem Syreny, usunięty stamtąd podczas remontu w latach 80. Do roku 2012 planowane jest odtworzenie pierwotnego wyglądu mostu wraz z secesyjnymi balustradami i latarniami.

Kup bilet

Spacerkiem przez Poniatoszczaka

Tak nazywał się zbiór opowiadań Wiecha, publikującego felietony pisane najpraw-dziwszą gwarą praską w "Expressie Wieczornym". Wiech, piewca folkloru warszaw-skiego opisał czasy, gdy most był wygodnym deptakiem, po torach pędziły tram-waje obwieszone winogronami, a środkiem sunęły godnie dorożki na gumach, nie-liczne motory i limuzyny, którymi towarzystwo z Saskiej Kępy jechało na Nowiaka (Nowy Świat) do restauracji. "Na Kępę przez Poniatoszczaka", "Niehonorowo, pro-szę Saskiej Kępy", "Pod Waszyngtonem" - z humorem malował tę część stolycy, gdzie "... w niedzielę Warszawa na ksiuty przyjeżdżała" tym właśnie mostem. Fascynowały go uroki życia miasta i patrzył na nie w sposób niecodzienny: "nie-dawno temu Gieniuchna, wysiadając z tramwaju w Alejach Jerozolimskich, została zabetonowana na cement po kostki. Niespodziała się, że jest tak miętko, dała dwa kroki po jezdni i została się na miejscu, jak w swojem czasie żona niejakiego Lote-go" - bo tramwaj podjechał na przystanek, zanim cement zdołał okrzepnąć. Tak "warszawskie tempo" zaskoczyło panią Wątróbkową w 1946 roku. I dziś, Wysoka Eksmisjo, Gieniuchna też by wytrzeszczu dostała, bo "Poniatoszczak" był remonto-wany błyskawicznie: od początku lipca do 20 sierpnia 2008. Czyli kapitalny remont trwał 1,5 miesiąca.

Agnieszka Kuncewicz
akuncewicz@warszawa.um.gov.pl

.

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

pan materac bartycka otwarcie 2pan materac bartycka otwarcie 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida rocznik 2024 1olowkowa kraina swiatowida rocznik 2024 2olowkowa kraina swiatowida rocznik 2024 0

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

bck halloween 2026 2bck halloween 2026 0

REKLAMA

bck stretching 2bck stretching 0

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 3olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

REKLAMA

moje bielany 10-2026 1moje bielany 10-2026 2moje bielany 10-2026 0

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni