Powstanie pomnik niedźwiedzia Wojtka na skwerze jego imienia
9 lipca 2026
Śródmiejscy radni pozytywnie zaopiniowali budowę pomnika niedźwiedzia Wojtka na skwerze jego imienia, w sąsiedztwie parku Krasińskich i Komendy Stołecznej Policji. Monument upamiętni niezwykłego towarzysza żołnierzy 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa.
Śródmiejscy radni zgodzili się na uhonorowanie pomnikiem niedźwiedzia Wojtka na skwerze znajdującym się w sąsiedztwie parku Krasińskich i Komendy Stołecznej Policji. Monument ma przypominać o niezwykłej historii zwierzęcia, które stało się symbolem 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen.
Rusza kontrowersyjna przebudowa ulicy. Priorytet dla pieszych i rowerzystów
Od poniedziałku 6 października rozpoczyna się przebudowa ulicy Okrzei w Warszawie. Na odcinku między ulicami Panieńską a Jagiellońską wprowadzony zostanie ruch na jednym pasie, zakazy parkowania oraz nowe rozwiązania drogowe. Inwestycja ma potrwać do wiosny 2026 roku.
Władysława Andersa.
16 czerwca zastępca dyrektora Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków zwrócił się do przewodniczącego Rady Dzielnicy Śródmieście z prośbą o zaopiniowanie projektu uchwały Rady Warszawy dotyczącej wzniesienia pomnika niedźwiedzia Wojtka.
Kim był niedźwiedź Wojtek?
Wojtek był niedźwiedziem brunatnym adoptowanym w Persji przez żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa. Jako łagodne i przyjazne zwierzę szybko stał się maskotką oraz symbolem formacji, pozytywnie wpływając na morale żołnierzy.
Niedźwiedź zyskał niezwykłą sławę podczas bitwy o Monte Cassino. Obserwując żołnierzy, zaczął naśladować ich zachowanie i pomagał w rozładowywaniu ciężkich skrzyń z amunicją artyleryjską, nie uszkadzając żadnej z nich. Na pamiątkę tych wydarzeń oficjalnym emblematem 22. Kompanii został niedźwiedź niosący w łapach pocisk.
Aby można było oficjalnie zabrać go na pokład brytyjskich okrętów, nadano mu imię, stopień wojskowy kaprala oraz numer ewidencyjny. Wojtek słynął również z zamiłowania do zapasów z żołnierzami oraz picia piwa i palenia, a właściwie zjadania, papierosów.
Od Monte Cassino do zoo w Edynburgu
Po demobilizacji jednostki w 1947 roku, gdy żołnierzy przetransportowano do Wielkiej Brytanii, Wojtek trafił do ogrodu zoologicznego w Edynburgu. Jego dawni towarzysze broni wielokrotnie odwiedzali go w zoo, a niedźwiedź żywo reagował na język polski i wojskowe komendy.
Wojtek zmarł w grudniu 1963 roku w wieku 22 lat. Jego niezwykłą historię upamiętniają dziś liczne pomniki i tablice pamiątkowe. Odlany z brązu pomnik znajduje się m.in. w parku przy ulicy Princes Street w Edynburgu. Monumenty poświęcone Wojtkowi stanęły również w Żaganiu, Szymbarku, Krakowie, Sopocie, Szczecinie i we Wrocławiu, a także we Włoszech. Jego losy stały się także tematem książek i filmów.
Pomnik niedźwiedzia Wojtka powstanie w Warszawie
Decyzja o pozytywnym zaopiniowaniu budowy pomnika zapadła podczas środowej sesji Rady Dzielnicy Śródmieście. Monument ma stanąć na skwerze u zbiegu ulic Andersa i Nowolipki, który nosi imię niedźwiedzia Wojtka.
Lokalizacja została wcześniej pozytywnie zaopiniowana przez zespół ds. wznoszenia pomników i realizacji upamiętnień na terenie Warszawy. Uchwała nie wywołuje skutków finansowych dla samorządu. Inwestorem przedsięwzięcia jest polsko-szkocka Fundacja im. Kaprala Misia Wojtka.
DB
.








































