Więcej poezji w Warszawie? Poezjomaty mogą stanąć w każdej dzielnicy
dzisiaj, 10:54
Więcej poezji w Warszawie? Ktoś uznał, że tak. Jeden z projektów zgłoszonych do miejskiego budżetu obywatelskiego zakłada ustawienie poezjomatów w każdej z 18 stołecznych dzielnic. Jak miałoby to wyglądać i czy pomysł ma szansę na realizację?
Poezjomaty, nazywane też "szafami grającymi", to niewielkie urządzenia, które po zakręceniu korbą odtwarzają wybrane wiersze i piosenki warszawskich poetów oraz poetek. Zajmują mało miejsca, dlatego mogłyby stanąć zarówno w parkach, jak i w centrum miasta.
Propozycja zakupu i montażu poezjomatów w całej Warszawie trafiła do budżetu obywatelskiego na 2027 rok.
Flyspot wyróżniony nagrodą Tripadvisor Travellers' Choice! Latałeś/aś już w tym tunelu?
Są miejsca, o których najlepiej świadczą nie hasła reklamowe, lecz opinie gości. Właśnie do tej grupy dołącza teraz Flyspot, uhonorowany nagrodą Tripadvisor Travellers' Choice 2025. Co sprawia, że tyle osób wraca z tego miejsca z wrażeniem, że trzeba to przeżyć samemu?
Obecnie projekt oceniają urzędnicy. Jeśli przejdzie weryfikację, zostanie poddany pod głosowanie mieszkańców w czerwcu. W przypadku poparcia realizacja mogłaby ruszyć już w przyszłym roku.
Poezjomaty w Warszawie. Kultura dostępna 24 godziny na dobę
Z poezjomatów ustawionych w przestrzeni publicznej można byłoby korzystać bezpłatnie przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Przy każdym urządzeniu mogłaby stanąć ławeczka, co zwiększyłoby dostępność dla osób starszych i z ograniczeniami ruchowymi, a także umożliwiło odpoczynek przechodniom.
Poezjomat ma formę metalowej rzeźby miejskiej z panelem wyboru utworów. Aby uruchomić nagranie, użytkownik zakręca korbą, wytwarzając energię zasilającą automat. Następnie odtwarzany jest wybrany wiersz lub piosenka.
Projekt przewiduje również rozwiązania dla osób niesłyszących - poezjomaty mogłyby zostać wyposażone w niewielkie wyświetlacze z tłumaczeniem utworów na polski język migowy.
Osiecka, Tuwim i Brzechwa. Jaki repertuar miałby poezjomat?
W urządzeniach mogłyby pojawić się utwory takich twórców jak Agnieszka Osiecka, Julian Tuwim, Jan Brzechwa, Maria Konopnicka, Wanda Chotomska, Władysław Broniewski czy Kora Jackowska.
Projekt zakłada, że wiersze nie będą odczytywane przez syntezatory mowy ani narzędzia AI, lecz odtwarzane z nagrań wykonanych przez żywych lektorów i lektorki.
Budżet obywatelski 2027. Czy poezjomaty przetrwają próbę czasu?
- Celem projektu jest zwiększenie ogólnodostępnej, bezpłatnej oferty kulturalnej we wszystkich dzielnicach Warszawy oraz upiększenie przestrzeni publicznej poprzez powiązanie jej z dziełami poetyckimi dotyczącymi miasta - wyjaśnia projektodawca.
Koszt realizacji oszacowano na ponad 560 tys. zł.
Podobne inicjatywy pojawiały się już wcześniej. Kilka lat temu na Targówku stanęły grające ławki Elsnera, również sfinansowane z budżetu obywatelskiego. Nie przetrwały jednak długo - często się psuły, a część padła ofiarą wandali i złodziei demontujących podzespoły.
Czy tym razem uda się stworzyć trwałą atrakcję kulturalną w przestrzeni miejskiej? O tym zdecydują urzędnicy i mieszkańcy w czerwcowym głosowaniu.
DB
.









































