Będzie jaśniej na placu zabaw?
1 lutego 2024
Jeden z projektów złożonych do budżetu obywatelskiego Żoliborza zakłada montaż oświetlenia na terenie placu zabaw "Figle i Psoty" na placu Grunwaldzkim. Obecnie, po zmroku jest tam "nieprzyjemnie".
- Oddany kilka lat temu do użytku plac zabaw "Figle i Psoty" pozbawiony jest oświetlenia, które umożliwiałoby korzystanie z niego po zmroku. Problem dotyczy głównie miesięcy jesiennych, zimowych i wczesnowiosennych, kiedy dzień trwa krócej. Otwarcie długo wyczekiwanego Centrum Lokalnego Żoliborz wpłynęło na wzrost zainteresowania placem zabaw.
Za duże szyldy czy zaniedbana kamienica? Spór o estetykę placu Wilsona
Na placu Wilsona trwa spór o estetykę lokalu gastronomicznego przy ul. Mickiewicza 27. Radny zwraca uwagę na zbyt rozbudowane reklamy na witrynach, część mieszkańców odpowiada jednak, że znacznie większym problemem jest zaniedbana elewacja kamienicy należącej do miejskiego ZGN.
Znajdują się tam urządzenia, z których mogą korzystać osoby w różnym wieku - od najmłodszych dzieci (huśtawki) po dorosłych (np. leżaki). Oświetlenie na placu zabaw pozwoliłoby na dłuższe spędzanie tam czasu - wyjaśnia Tomasz Mielcarz.
Co się może zmienić na placu Grunwaldzkim?
Projekt wyceniony na 95 tys. zł ma spore szanse w czerwcowym głosowaniu mieszkańców nad budżetem obywatelskim dzielnicy na 2025 rok. Zanim jednak to się stanie, najpierw musi przejść procedurę formalno-prawną. Dwukrotne "zielone światło" - od urzędników a następnie mieszkańców - pozwoli na jego realizację w przyszłym roku.
Pomysłodawca zakłada zaprojektowanie i wykonanie "inteligentnego" oświetlenia na terenie całego placu zabaw "Figle i Psoty". Doświetleniu podlegać by miały wszystkie urządzenia rekreacyjne na placu zabaw, co może być osiągnięte - jak zapewnia projektodawca - z wykorzystaniem zaledwie 3-4 latarni z lampami ledowymi, włączanych przez "inteligentny" system regulowania natężenia, reagujący na obecność użytkowników placu zabaw. Oznacza to, że światło o pełnym natężeniu byłoby tylko tam, gdzie akurat ktoś przebywa, zaś reszta lamp mogłaby w tym czasie być przygaszona.
Łatwo wyobrazić sobie, że najlepszą zabawą dla dzieciarni - przynajmniej na początku - stanie się włączanie i wyłączanie latarni. Takie nowe żoliborskie figle i psoty.
MB
.









































