Czterech kierowców zatrzymanych. Wszyscy byli po alkoholu
dzisiaj, 04:50
Policjanci z Bielan i Żoliborza zatrzymali czterech mężczyzn, którzy prowadzili pojazdy po alkoholu. Wśród nich był kierowca ciągnika siodłowego z naczepą, a najwyższe wyniki badań przekroczyły 2 promile.
Badania wykazały, że wszyscy mieli alkohol w organizmie. Najwyższe wyniki wyniosły 2,1 promila.
2,1 promila u kierowcy ciężarowego zestawu
Bielańscy funkcjonariusze na ulicy Kasprowicza zatrzymali do kontroli 46-letniego obywatela Białorusi, który kierował ciągnikiem siodłowym z naczepą.
Policjanci uwolnili mężczyznę przygniecionego stalową szyną
Szybka reakcja i profesjonalizm żoliborskich policjantów zapobiegły tragedii przy ulicy Dymińskiej. Funkcjonariusze uratowali mężczyznę przygniecionego stalową szyną ważącą około 600 kilogramów.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 2,1 promila alkoholu.
- Kierowanie tak dużym pojazdem w stanie nietrzeźwości stanowiło poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego - podkreśla podinsp. Elwira Kozłowska. Policjanci zwracają uwagę, że także kierowcy samochodów osobowych decydowali się na jazdę po alkoholu.
Na ulicy Wólczyńskiej bielańscy policjanci zatrzymali 52-letniego kierowcę Nissana. Badanie wykazało u niego 2,1 promila alkoholu w organizmie.
Kontrole także na Żoliborzu
Do kolejnych zatrzymań doszło na terenie Żoliborza. Na ulicy Braci Załuskich policjanci zatrzymali 78-letniego kierowcę Nissana, który miał 1,2 promila alkoholu w organizmie.
Natomiast 47-letni obywatel Ukrainy prowadził Opla, mając w organizmie 1,4 promila alkoholu. Wszyscy kierujący odpowiedzą za swoje zachowanie przed sądem.
Kara za prowadzenie po alkoholu
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Kierowcy muszą liczyć się również z innymi konsekwencjami, w tym zakazem prowadzenia pojazdów.
- Alkohol za kierownicą może prowadzić do poważnych zagrożeń dla innych uczestników ruchu. W tych sprawach o dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd - informuje podinsp. Elwira Kozłowska. Czynności w sprawach nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
Red
.





































