Zamiast drogi rowerowej wybierają slalom między pieszymi. Czy coś zmieni się na Mickiewicza?
dzisiaj, 10:01
Na wschodnim odcinku ulicy Adama Mickiewicza, szczególnie wiosną i latem, uciążliwym i niebezpiecznym dla pieszych zachowaniem staje się szybka jazda rowerzystów wśród pieszych. Jeden z radnych ma pomysł, aby służby pouczały rowerzystów, do czego służy droga rowerowa, która przebiega tuż obok.
Na wschodnim odcinku ulicy Adama Mickiewicza, od placu Wilsona do Bohomolca, szczególnie wiosną i latem uciążliwym i niebezpiecznym dla pieszych zachowaniem staje się szybka jazda rowerzystów poruszających się wśród pieszych. Jeden z radnych ma pomysł, aby służby pouczały rowerzystów, do czego służy droga rowerowa, która przebiega tuż obok..
Na Krasińskiego powstanie nowa sygnalizacja świetlna
ZDM otworzył oferty na projekt sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Krasińskiego i Czarnieckiego. Inwestycja ma uporządkować ruch i poprawić bezpieczeństwo pieszych korzystających z aż pięciu przejść w tym rejonie.
.
Jak wiemy, na odcinku ulicy Mickiewicza od placu Wilsona do Bohomolca istnieje droga rowerowa. Jakiś czas temu część jezdni została przeznaczona dla ruchu rowerów i odseparowana od pozostałych pasów ruchu. Jednak droga rowerowa cieszy się mniejszym zainteresowaniem rowerzystów niż jazda po chodniku.
Rowerzyści na chodniku przy Mickiewicza
- O interpelację w tej sprawie poprosił mnie zdziwiony obywatel Niderlandów, który, mieszkając w Szklanym Domu, jest zdziwiony tą praktyką, niespotykaną w jego ojczyźnie - słynącej z miejskiego ruchu rowerowego. Sądzę, że budowa nowej drogi rowerowej z placu Wilsona do centrum dodatkowo zwiększy ruch rowerowy na ulicy Mickiewicza.
- Dlatego wydaje mi się, że należy rowerzystów zachęcić do korzystania z wyznaczonego dla rowerów pasa ruchu na ulicy Mickiewicza - wyjaśnia w swojej interpelacji radny Grzegorz Hlebowicz, który zadał otwarte pytanie: czy policja i Straż Miejska nie powinna pouczać rowerzystów poruszających się po chodniku ulicy Mickiewicza? Czy jednak jest to dobra propozycja? Policjanci i strażnicy miejscy musieliby patrolować ten fragment ulicy non stop, 7 dni w tygodniu, tłumacząc rowerzystom, do czego służy droga rowerowa.
Jak ograniczyć konflikty pieszych i rowerzystów?
Jak się dowiadujemy, ZDM przeprowadzał badania konfliktów ruchu pieszego i rowerowego oraz zbadał skuteczność stosowanych rozwiązań ograniczających te konflikty. Wynikało z nich, że dodatkowe oznakowanie w bardzo małym stopniu wpływa na zmianę zachowania rowerzystów i pieszych.
Jednocześnie konflikty między pieszymi a rowerzystami nie stanowią w większości przypadków zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego ze względu na stosunkowo niską prędkość rowerzystów oraz zwiększoną uwagę pieszych. Rowerzyści rzadko poruszają się z prędkością wyższą niż 25 km/h, a w praktyce utrzymanie prędkości powyżej 30 km/h jest niezwykle rzadkie.
Nawet rowery elektryczne jedynie wspomagają pedałowanie, a ich silniki automatycznie odcinają zasilanie po osiągnięciu prędkości 25 km/h. Nie oznacza to jednak, że wszystkie pojazdy poruszające się po chodnikach spełniają te warunki.
Nawet 50 km/h chodnikiem
W obiegu pojawiły się jednak pojazdy posiadające dodatkową manetkę uruchamiającą silnik, który może pełnić rolę głównego napędu, a nie tylko wspomagania. W takich przypadkach brak jest również ogranicznika prędkości, co umożliwia osiąganie prędkości powyżej 25 km/h bez odcięcia zasilania.
Takie pojazdy, charakteryzujące się gwałtownym rozpędzaniem, mogą osiągać prędkości rzędu 40-50 km/h, a ich masa, ze względu na większe baterie, wzmocnioną ramę i szerokie koła typu fat bike, może znacznie przewyższać wagę standardowego roweru elektrycznego. Przekłada się to na znaczący spadek bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
- Takie urządzenie powinno być traktowane jako motorower, a nie rower elektryczny, co wiąże się z obowiązkiem rejestracji pojazdu, posiadania tablic rejestracyjnych oraz zakazem poruszania się po drogach rowerowych. W naszym odczuciu problem ten nie jest obecnie wystarczająco intensywnie kontrolowany przez służby mundurowe, co wynika z faktu, że jest to zjawisko stosunkowo nowe i trudne do wykrycia gołym okiem.
- Kilkukrotnie już problem ten był przez nas zgłaszany zarówno do policji, jak i do Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa. Mamy w związku z tym nadzieję, że wkrótce pojawią się rozwiązania systemowe pozwalające na poprawę bezpieczeństwa - informuje dyrektor ZDM Łukasz Puchalski.
Dodał, że w ramach planowanej przebudowy placu Wilsona powstanie infrastruktura rowerowa, której układ intuicyjnie sprowadzi rowerzystów na pas rowerowy w ul. Mickiewicza. Zatem problem zgłaszany przez radnego Hlebowicza powinien zostać zniwelowany.
DB
.








































