Zamiast drogi rowerowej wybierają slalom między pieszymi. Czy coś zmieni się na Mickiewicza?
10 września 2026
Na wschodnim odcinku ulicy Adama Mickiewicza, szczególnie wiosną i latem, uciążliwym i niebezpiecznym dla pieszych zachowaniem staje się szybka jazda rowerzystów wśród pieszych. Jeden z radnych ma pomysł, aby służby pouczały rowerzystów, do czego służy droga rowerowa, która przebiega tuż obok.
Na wschodnim odcinku ulicy Adama Mickiewicza, od placu Wilsona do Bohomolca, szczególnie wiosną i latem uciążliwym i niebezpiecznym dla pieszych zachowaniem staje się szybka jazda rowerzystów poruszających się wśród pieszych. Jeden z radnych ma pomysł, aby służby pouczały rowerzystów, do czego służy droga rowerowa, która przebiega tuż obok..
Rydygiera w złym stanie. Radny apeluje, dzielnica nie ma pieniędzy
Czy ulica Rydygiera na Żoliborzu w końcu doczeka się gruntownego remontu? Jeden z dzielnicowych radnych jeszcze we wrześniu zwrócił uwagę na fatalny stan drogi między ulicami Matysiakówny a Felińskiego. Jak przekonuje Łukasz Ostrowski, doraźne naprawy nie wystarczą a nadchodząca zima tylko pogłębi problem.
.
Jak wiemy, na odcinku ulicy Mickiewicza od placu Wilsona do Bohomolca istnieje droga rowerowa. Jakiś czas temu część jezdni została przeznaczona dla ruchu rowerów i odseparowana od pozostałych pasów ruchu. Jednak droga rowerowa cieszy się mniejszym zainteresowaniem rowerzystów niż jazda po chodniku.
Rowerzyści na chodniku przy Mickiewicza
- O interpelację w tej sprawie poprosił mnie zdziwiony obywatel Niderlandów, który, mieszkając w Szklanym Domu, jest zdziwiony tą praktyką, niespotykaną w jego ojczyźnie - słynącej z miejskiego ruchu rowerowego. Sądzę, że budowa nowej drogi rowerowej z placu Wilsona do centrum dodatkowo zwiększy ruch rowerowy na ulicy Mickiewicza.
- Dlatego wydaje mi się, że należy rowerzystów zachęcić do korzystania z wyznaczonego dla rowerów pasa ruchu na ulicy Mickiewicza - wyjaśnia w swojej interpelacji radny Grzegorz Hlebowicz, który zadał otwarte pytanie: czy policja i Straż Miejska nie powinna pouczać rowerzystów poruszających się po chodniku ulicy Mickiewicza? Czy jednak jest to dobra propozycja? Policjanci i strażnicy miejscy musieliby patrolować ten fragment ulicy non stop, 7 dni w tygodniu, tłumacząc rowerzystom, do czego służy droga rowerowa.
Jak ograniczyć konflikty pieszych i rowerzystów?
Jak się dowiadujemy, ZDM przeprowadzał badania konfliktów ruchu pieszego i rowerowego oraz zbadał skuteczność stosowanych rozwiązań ograniczających te konflikty. Wynikało z nich, że dodatkowe oznakowanie w bardzo małym stopniu wpływa na zmianę zachowania rowerzystów i pieszych.
Jednocześnie konflikty między pieszymi a rowerzystami nie stanowią w większości przypadków zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego ze względu na stosunkowo niską prędkość rowerzystów oraz zwiększoną uwagę pieszych. Rowerzyści rzadko poruszają się z prędkością wyższą niż 25 km/h, a w praktyce utrzymanie prędkości powyżej 30 km/h jest niezwykle rzadkie.
Nawet rowery elektryczne jedynie wspomagają pedałowanie, a ich silniki automatycznie odcinają zasilanie po osiągnięciu prędkości 25 km/h. Nie oznacza to jednak, że wszystkie pojazdy poruszające się po chodnikach spełniają te warunki.
Nawet 50 km/h chodnikiem
W obiegu pojawiły się jednak pojazdy posiadające dodatkową manetkę uruchamiającą silnik, który może pełnić rolę głównego napędu, a nie tylko wspomagania. W takich przypadkach brak jest również ogranicznika prędkości, co umożliwia osiąganie prędkości powyżej 25 km/h bez odcięcia zasilania.
Takie pojazdy, charakteryzujące się gwałtownym rozpędzaniem, mogą osiągać prędkości rzędu 40-50 km/h, a ich masa, ze względu na większe baterie, wzmocnioną ramę i szerokie koła typu fat bike, może znacznie przewyższać wagę standardowego roweru elektrycznego. Przekłada się to na znaczący spadek bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
- Takie urządzenie powinno być traktowane jako motorower, a nie rower elektryczny, co wiąże się z obowiązkiem rejestracji pojazdu, posiadania tablic rejestracyjnych oraz zakazem poruszania się po drogach rowerowych. W naszym odczuciu problem ten nie jest obecnie wystarczająco intensywnie kontrolowany przez służby mundurowe, co wynika z faktu, że jest to zjawisko stosunkowo nowe i trudne do wykrycia gołym okiem.
- Kilkukrotnie już problem ten był przez nas zgłaszany zarówno do policji, jak i do Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa. Mamy w związku z tym nadzieję, że wkrótce pojawią się rozwiązania systemowe pozwalające na poprawę bezpieczeństwa - informuje dyrektor ZDM Łukasz Puchalski.
Dodał, że w ramach planowanej przebudowy placu Wilsona powstanie infrastruktura rowerowa, której układ intuicyjnie sprowadzi rowerzystów na pas rowerowy w ul. Mickiewicza. Zatem problem zgłaszany przez radnego Hlebowicza powinien zostać zniwelowany.
DB
.










































