Piracki interes
25 maja 2007
Produkcja nielegalnych płyt DVD i CD to bardzo dochodowy interes. Świadczą o tym kolejni zatrzymani z tysiącami płyt przygotowanymi do handlu.
Garść pomysłów dla parku Olszyna
Montaż dodatkowego oświetlenia, budowa samoobsługowej toalety, rozbudowa miejsc dla rowerów oraz budowa nad nimi wiaty, podwyższenie piłkochwytów na boisku do piłki nożnej oraz siatkówki - to może nastąpić w parku Olszyna już w przyszłym roku.
, podejrzewany o kierowanie szajką, która wprowadzała "piraty" do obrotu. Pracowali dla niego między innymi Mariusz R. i Konrad K. Mężczyźni rozkładali na stoiskach należących do Krzysztofa G. puste okładki od pirackich płyt i znajdowali na nie nabywców. Dal-szych transakcji dokonywał już sam szef. Miał on w ofercie płyty CD i DVD z mu-zyką, filmami, grami i oprogramowaniem komputerowym. Sprzedawał je za 20 zł. Swoim pracownikom płacił od 40 do 100 zł, w zależności od dziennego utargu. Z tej działalności Krzysztof G. uczynił sobie stałe źródło dochodu. Wynajmował także trzy inne lokale: na Białołęce, w Łomiankach i na Bielanach. W tym ostatnim prowadził działalność gospodarczą - kafejkę internetową. Policjanci przeszukali kolejno każde z tych mieszkań. Znaleźli w nich prawie 4 tysiące nielegalnie skopiowanych płyt CD i DVD, kolorowe okładki, a także sprzęt służący do powielania krążków - kompu-tery, drukarki, skanery i nagrywarki.
Kolejna wytwórnia mieściła się w mieszkaniu przy ul. Kwitnącej. Tam 43-letni Robert K. kopiował najnowsze filmy, muzykę i gry komputerowe na krążki CD i DVD. W mieszkaniu znaleziono ponad 500 płyt CD i DVD z filmami, muzyką i gra-mi, a także komputer, trzy drukarki i skaner. Oprócz tego w lokalu policjanci od-kryli kilkaset czystych krążków, foliowe i plastikowe opakowania na płyty oraz ma-teriały do produkcji papierowych okładek.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji
.










































