Nieoficjalnie jeżdżą
25 maja 2007
Tiry nadal dają się we znaki mieszkańcom Bielan. Na czas remontu bielańskich estakad Wisłostrady, mimo ograniczeń dla ruchu tirów w Warszawie wprowadzonych jeszcze przez Kazimierza Marcinkiewicza, zapanowała tirowa samowola.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Wzmożony ruch pojazdów odbywa się na całych Bielanach. Oficjalnego objazdu nie ma. Planowano skierować tiry objazdem przez Żoliborz, ale tę opcję skutecznie za-blokowali żoliborscy radni. W związku z tym zaproponowano kierowcom objazd po drugiej stronie Wisły - przez Jabłonnę i Białołękę.
- Przejazd przez Nowy Dwór Mazowiecki i Jabłonnę jest zalecany, ale nie jest to objazd oficjalny - poinformował "Echo" rzecznik prasowy ZDM-u. Zresztą gdyby tak było, skutecznie przeciwstawiłyby się takiemu rozwiązaniu władze Jabłonny i Bia-łołęki ze względu na korki na Modlińskiej.
Niektórzy kierowcy zatem wciąż próbują drogi przez Bielany i często gubią się właśnie na małych, osiedlowych uliczkach. Taka sytuacja może potrwać jeszcze kil-ka miesięcy.
mz
.






































