REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Białołęka

różne »

 

Pajdakowo Pajdakowi

  10 października 2003

Nie zaproszono ich na otwarcie ulicy. O tym, że Antoni Pajdak jest jej patronem, córka dowiedziała się całkiem przypadkowo. Mieszkańcy szarych bloków, popularnie zwanych pajdakowem, postanowili ten błąd naprawić.

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0
We wrześniu gościli córkę Antoniego Pajdaka i jej męża. Chcą w ten sposób zapoczątkować organizowanie corocznych imprez integracyjnych. - Nazwiemy je chyba pajdakalia - mówi przewodniczący rady osiedla, radny dzielnicy Andrzej Opolski, z zamiłowania historyk, inicjator wrześniowego spotkania. "Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej "Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej "Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej. Państwo Śmiechowscy wspominają je bardzo miło.

Antoni Pajdak urodził się 7 grudnia 1894 r. we wsi Biskupice, w powiecie Wieliczka. Tam też ukończył szkołę podstawową. Po ukończeniu podstawówki wyjechał do Krakowa, aby rozpocząć naukę w gimnazjum im. Nowodworskiego. W okresie gimnazjalnym należał do Związku Walki Czynnej, a potem do Związku Strzeleckiego, w którym ukończył szkołę oficerską. Został również członkiem PPS. W 1914 r. ukończył gimnazjum. W sierpniu tegoż roku przeszedł szlak bojowy I Brygady w 5 pułku legionistów. Brał udział w wielu bitwach, m.in. pod Krzywopłotami, pod Łowczówkiem, pod Konarami, pod Koszycami (gdzie był ranny), pod Kostiuchnówką nad Styrem i nad Stochodem.

Po wojnie rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim na wydziale prawa.

W 1920 roku zgłosił się jako ochotnik do Wojska Poskiego, ale nie brał udziału w wojnie.

W 1922 roku ukończył uniwersytet z tytułem doktora prawa. Pracował na różnych stanowiskach w administracji państwowej, będąc m.in. wicestarostą w Koninie, Słupcy. W 1928 r. został burmistrzem Radomska.

W 1931 r. wrócił do Krakowa, gdzie prowadził kancelarię adwokacką aż do wybuchu II Wojny Światowej.

W 1939 r. z ramienia PPS został wybrany wiceprezydentem Krakowa, jednak wybuch wojny uniemożliwił mu objęcie tego stanowiska. We wrześniu 1939 r. powołano go jako oficera rezerwy z przydziałem do wojewódzkiej komendy policji. W październiku 1939 r. wrócił do Krakowa, gdzie rozpoczął działalność konspiracyjną w PPS. Działał w krakowskim obwodzie ZWZ, a potem AK. W roku 1943 rząd w Londynie powołał go na stanowisko Zastępcy Delegata Rządu na Kraj. W rządzie Polski Podziemnej reprezentował WRN (kryptonim PPS-u). Brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim.

W marcu 1945 r. został aresztowany przez NKWD, następnie przewieziony do Moskwy i skazany na pięć lat więzienia w słynnym procesie szesnastu. Po odbyciu kary więzienia został jako jedyny z tego procesu dodatkowo skazany na pobyt na Syberii, gdzie pracował jako drwal.

Do kraju wrócił w połowie 1955 r. Pracował jako radca prawny i członek zespołu adwokackiego. Pod koniec lat sześćdziesiątych podpisał się pod pierwszymi listami protestującymi przeciwko naruszaniu przez władze praworządności.

W 1976 r. był jednym z założycieli Komitetu Obrony Robotników. Od tego czasu wielokrotnie szykanowany, zatrzymywany, rewidowany, a 10 marca 1981 roku ciężko pobity przez "nieznanego sprawcę". Przez wiele tygodni lekarze walczyli o życie 87-letniego Pajdaka. Po powrocie do zdrowia brał czynny udział w pracach "Solidarności" - m.in. był honorowym członkiem Społecznego Komitetu Obchodów 25. Rocznicy Poznańskiego Czerwca.

Odznaczony Krzyżem Niepodległości, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Armii Krajowej, czterokrotnie Medalem Wojska Polskiego, oraz przez Rząd Londyński pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Polonia Restituta.

Zmarł w 1988 r.

Działalność Antoniego Pajdaka miała tragiczny wpływ na losy jego rodziny. Żona i córka zostały aresztowane w 1947 r. Żona po trzech tygodniach zginęła w Urzędzie Bezpieczeństwa w Krakowie. Córce, Wiesławie Pajdak postawiono zarzut próby obalenia siłą ustroju państwa. Faktycznie zamknięto ją za uporczywe próby szukania pomocy dla ojca odbywającego karę w moskiewskim więzieniu. Miała 24 lata. Osadzono ją w pawilonie XI więzienia mokotowskiego w Warszawie, w celi 43. Celę obok zajmował Jerzy Śmiechowski, syn oficera Armii Krajowej i prawnuk generała z powstania styczniowego Józefa Śmiechowskiego, Żołnierz Konfederacji Narodu, a potem Narodowych Sił Zbrojnych.

Oboje, jak wtedy to nazywano "pozostawali w śledztwie". Więźniowie z takim statusem nie mieli żadnych praw. Ona pozostawała w śledztwie 14, a on 11 miesięcy. Któregoś dnia w grudniu 1947 r., zastukała w ścianę sąsiedniej celi. Ze zwykłej ciekawości. Kto tam siedzi? Stukała alfabetem Morse`a. Odpowiedział w ten sam sposób. Przez pierwsze dni nieporadnie. Potem coraz sprawniej. Po kilku tygodniach doszli do takiej perfekcji, że opowiadali sobie filmy i książki. On był "Ju", a ona "Mała". 9 marca 1948 r. zapytał, czy poczeka na niego i wyjdzie za niego za mąż. Odpowiedziała: "Tak".

Wiesławę zwolnili w styczniu 1949 r. Śledztwo wobec niej zostało umorzone. 24 maja 1950 roku została ponownie aresztowana. Jacek Różański, znany z okrucieństwa funkcjonariusz Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pytał, czy to prawda, że chce wyjść za tego bandytę Śmiechowskiego. Pół roku trzymali ją w piwnicach przy Koszykowej. Potem została przeniesiona do więzienia przy Ratuszowej. Jesienią 1951 r. odbył się proces, skazano ją na 6 lat i przewieziono do więzienia w Grudziądzu. Z Jerzym porozumiewała się za pośrednictwemj jego ojca.

W lutym 1953 r. Jerzy Śmiechowski wyszedł na wolność. 3 marca złożył oficjalne podanie do władz więziennictwa o pozwolenie na ślub z Wiesławą Pajdakówną. 30 marca otrzymał formalną zgodę. 9 kwietnia 1953 r. w więzieniu w Grudziądzu odbył się ich ślub. 3 maja 1953 r. Wiesławę objęła amnestia.

W połowie sierpnia 1955 r. Państwo Śmiechowscy powitali na peronie Dworca Wschodniego ojca Wiesławy - Antoniego Pajdaka.

JK

Wykorzystano fragmenty tekstu Dariusza Baliszewskiego "Miłość alfabetem Morse'a", Newsweek 7/2003 z 16.02.2003 r.


.

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

Tech Research Studies 1Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

Najnowsze informacje na TuBiałołęka

REKLAMA

norblin lipiec 01 2norblin lipiec 01 0

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

REKLAMA

sporteum polkolonie 3sporteum polkolonie 0

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuBiałołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

eRecepta - recepta online
eRecepta - recepta online

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA