Oszustki w areszcie
24 listopada 2006
W ręce policjantów z Bielan wpadły dwie kobiety, które prawdopodobnie okradały starszych ludzi podając się za pracownice administracji. 36-letnia Ewa K. i 28-letnia Magdalena M. zostały zatrzymane zaraz po tym, jak próbowały oszukać mieszkankę bloku przy ulicy Gąbińskiej.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Kobiety siłą wtargnęły do mieszkania i nie chciały wyjść. Mężczyzna ruszył z pomocą swojej sąsiadce. Wyprowadził z mieszkania obie panie i natychmiast zawiadomił policję.
Mundurowi od razu sporządzili rysopis podejrzanych i zaledwie kilka minut później zatrzymali Ewę K. (36 l.) i Magdalenę M. (28 l.). Mężczyzna i starsza kobieta potwierdzili, że są to właśnie te osoby, które weszły do mieszkania. Obie zostały natychmiast przewiezione do komendy przy ulicy Żeromskiego.
Podczas przesłuchania starszej pani okazało się, że poprzedniego dnia otrzy-mała emeryturę. Kobieta potwierdziła, że obie panie wprosiły się do mieszkania pod pretekstem sprawdzenia grzejników. Ewa K. i Magdalena M. podawały się za pracownice administracji, nie pokazały jednak żadnych dokumentów.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że oszustki są wielokrotnie notowane i karane za kradzieże. Mają powiązania z grupami, które zostały rozbite kilka tygodni temu przez bielańskich kryminalnych.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji
























































