Ostatnie lata przejść podziemnych?
10 maja 2016
Jest szansa na ucywilizowanie skrzyżowania Wolskiej z Młynarską. Niestety - dopiero za kilka lat.
Park Moczydło zmienia się dla mieszkańców. Na finiszu remont, a wkrótce toalety
Trwają prace remontowe w parku Moczydło, realizowane w ramach budżetu obywatelskiego. Zmodernizowane alejki i ścieżki mają poprawić komfort spacerów i rekreacji mieszkańców. A to dopiero początek zmian - w kolejnym etapie w parku mają stanąć długo wyczekiwane toalety.
Wciąż istnieje jednak wiele przejść podziemnych zbudowanych w czasach, gdy nie myślano o interesach osób niepełnosprawnych, zaś przez środek miasta przebiegały drogi krajowe. Jedno z nich działa przy biurowcu Wola Plaza (dawnym PDT Wola). Jego główne funkcje to utrudnianie dostępu do przystanków tramwajowych i marketu oraz zachęcanie do przebiegania przez ruchliwą jezdnię. Jest także wyjątkowo niewygodne dla osób poruszających się na wózku.
- Tłumaczenie, że nie ma podjazdów dla wózków inwalidzkich i dziecięcych, bo przejście zostało wybudowane w latach 70. jest żenujące - pisaliśmy sześć lat temu. - Mamy 2010 rok, komunę pożegnaliśmy 21 lat temu (przypominamy tym, którzy usprawiedliwienia szukaliby w latach słusznie minionych). Przez kilkadziesiąt lat nie można było ułatwić przejścia osobom niepełnosprawnym i matkom z wózkami?!
Wkrótce w pobliżu, przy skrzyżowaniu Wolskiej z Płocką, rozpocznie się budowa stacji metra, po otwarciu której - w roku 2019 - układ komunikacyjny całej okolicy całkowicie się zmieni. Zarząd Dróg Miejskich chce wykorzystać to do rozprawienia się z przejściem podziemnym.
- Zostanie wyposażone w windy lub zamknięte, a przejścia przez ulicę będą wytyczone w poziomie jezdni - mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM.
(dg)
.












































