Spadł z drzewa w Ogrodzie Saskim. Pomogli świadkowie
24 listopada 2021
Warszawski ekopatrol został wezwany do Ogrodu Saskiego, w którym czekał na niego... nietoperz.
Jak informują strażnicy miejscy było południe, kiedy do grupy licealistów w Ogrodzie Saskim podeszła kobieta. - Czy wiecie może, co zrobić z nietoperzem, który spadł z drzewa? - zapytała.
Zadzwonili po ekopatrol
Na szczęście młodzi ludzie bardzo dobrze wiedzieli, jak postępować w takich sytuacjach.
Młodzi coraz częściej targają się na życie. Dla nich powstała placówka przy Koszykowej
Mazowieckie Centrum Neuropsychiatrii w nowej odsłonie to ponad 3 tys. m2 przestrzeni dla pacjentów. W nowym budynku przyjmowani są już młodzi pacjenci, w tym dzieci uchodźców.
Piszczący mały nietoperz został czasowo zabezpieczony przez kobietę a licealiści zadzwonili na numer 986 i poprosili o pomoc specjalistów z ekopatrolu straży miejskiej. Po przyjeździe funkcjonariuszy uczniowie wskazali strażnikom nietoperza. Latający ssak został bezpiecznie odłowiony i po niespełna trzech kwadransach trafił pod opiekę pracowników Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt przy ulicy Korkowej. Na szczęście nie był ranny ani kontuzjowany. Teraz w towarzystwie innych współbraci odzyska siły a potem wróci do swojego naturalnego środowiska.
Jak postępować w przypadku dzikich zwierząt?
Straż miejska przypomina, że gdy decydujemy się na pomoc dzikim zwierzętom, warto pamiętać nie tylko o ich bezpieczeństwie, ale przed wszystkim o własnym, ponieważ zwierzę może być zarażone wścieklizną. Nie dotykajmy go i nie przenośmy - wezwijmy profesjonalne służby. Tak, jak zrobili to licealiści w Ogrodzie Saskim.
(db)
.








































