Nie śpij, bo Cię okradną!
20 października 2010
W czasie naszego snu włamują się domu lub mieszkania i kradną wartościowe przedmioty. To sposób działań włamywaczy, określany metodą "na śpiocha". Zdarza się, niestety, coraz częściej. Coraz częściej też ta metoda znajduje zastosowanie wśród kieszonkowców.
Wystarczy, że złodzieje zauważą kogoś podrzemującego w autobusie i mają gotową ofiarę.
Pałac Karasia wrócił na chwilę i odświeżył dyskusję
Warszawskie Krakowskie Przedmieście na kilka tygodni cofnęło się w czasie. Wszystko za sprawą ekipy filmowej nowej wersji "Lalki". W ramach scenografii odtworzono m.in. fragment nieistniejącego dziś Pałacu Karasia - jednego z najbardziej rozpoznawalnych niegdyś budynków tej części stolicy. Scenografia na nowo rozbudziła dyskusję: czy Warszawa powinna odbudować ten zabytek naprawdę?
Śpiącemu bezkarnie przeszukują kieszenie bądź bagaż, na ogół wy-chodząc z niezłym łupem. Zdarza się też, że nie chcąc czekać na zmęczenie pasa-żera atakują go gazem i rabują korzystając z oszołomienia.
Skutecznego sposobu uniknięcia kradzieży nie ma, jednak można zminimali-zować ryzyko. Przede wszystkim unikajmy pustych przystanków, w autobusach sia-dajmy jak najbliżej innych pasażerów i kierowcy, a widząc samemu złodzieja, nie zawahajmy się narobić hałasu i wezwać policji. Kto wie, może w ten sposób uratu-jemy kogoś, a następnym razem sami będziemy uratowani?
TW Fulik
na podstawie informacji policji.






































