Napadał ze strzykawką
18 listopada 2011
Nie trzeba noża czy pistoletu, żeby sterroryzować ofiarę. Wystarczy strzykawka i igła.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Bandyta podchodził do wcześniej wytypowanej ofiary i grożąc użyciem strzykawki z niebezpieczną substancją wymuszał wydanie pieniędzy i wszystkich wartościowych rzeczy. Każdorazowo wybierał ustronne miejsca i działał w godzinach wieczornych.
Oba napady miały miejsce w tym roku, pierwszy pod koniec września, a drugi kilkanaście dni temu. Wtedy mężczyzna zaatakował około 22:50 na pętli tramwajowej przy ulicy Zgrupowania AK Kampinos. Sprawca ukradł 10 złotych, telefon komórkowy, biżuterię i uciekł. 25-latek ukłuł igłą swoją ofiarę.
Kamil K. jest już w rękach policji. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi do 12 lat więzienia. Młody mężczyzna w przeszłości był wielokrotnie notowany za rozboje, kradzieże i przestępstwa narkotykowe.
TW Fulik
na podstawie informacji policji















































