Napad na kiosk w masce gazowej
24 października 2012
Za napad na kioskarkę trójka szesnastolatków będzie odpowiadać przed sądem rodzinnym, ale dwóch siedemnastolatków odpowie jak dorośli.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Zapytany, skąd ją ma, odpowiedział, że znalazł. Mundurowi jednak w tak cudowne znalezisko nie uwierzyli i młodzieńca zatrzymali do wyjaśnienia- drugi zwiał. Przy przeszukaniu u chłopaczyny oprócz kasy z pieniędzmi znaleźli dokumenty osobiste i telefony kolegów, którzy razem nim zaplanowali ten napad.
Od tej pory było już z górki: okazało się, że w napadzie brało udział pięć osób, w tym troje nieletnich, którzy stali "na świecy". Cała piątka została zatrzymana. Adamem, Klaudią i Kacprem (cała trójka to szesnastolatkowie) zajmie się sąd rodzinny. 17-letni Albert G. i jego rówieśnik Przemysław C. w prokuraturze usłyszeli zarzut rozboju. Grozi za to kara do 12 lat pozbawienia wolności.
A Fulik patrzy na zdjęcia policyjne i nie może się nadziwić, że rabuś zdecydował się na napad w masce p-gaz. Przecież toto ani wygodne, ani dyskretne... No, chyba że to zabezpieczenie przed tzw. cofką przy psikaniu komuś gazem w oczy.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych












































