Nachalni kominiarze
6 lipca 2002
Na terenie osiedla Buków pojawili się niedawno kominiarze. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że wykonywali oni pobieżny, ale rzekomo konieczny przegląd przewodów wentylacyjnych i wystawiali rachunek na... 78 zł.
Wypożycz sobie e-booka w bibliotece
Popularność elektronicznych publikacji rośnie, a korzystając ze smartfonów, tabletów czy czytników, e-książki można zabrać niemal wszędzie (oprócz wanny). Jeżeli jednak dla kogoś barierą jest cena takiej książki (choć często niższa niż papierowego odpowiednika), może sobie e-booka wypożyczyć.
Mieli przyjść za kilka dni po pieniądze, ale już się nie pojawili. Potem zaczęłam dociekać, co to za firma. Z rachunku wynikało, że mieści się w Pruszkowie. Poprzez biuro numerów sprawdziłam jednak, że pod wskazanym adresem firma ta nie figuruje. Trudno więc ją znaleźć. Uważam, że działanie tych konkretnych kominiarzy opiera się na założeniu, że część ludzi zapłaci bez sprzeciwu, chociaż wcale nie muszą godzić się na żaden "obowiązkowy" przegląd przewodów - uważa nasza Czytelniczka.
Cały zasada działania firmy "krzak" opiera się na zaskoczeniu i proponowaniu zwykłej usługi pod pozorem konieczności dokonania przeglądu. Tak naprawdę zaś nikt przecież nie musi płacić za usługę, której nie zamawiał. Z drugiej strony trudno tutaj mówić o wyłudzeniu, jeżeli ktoś zapłaci z własnej woli i bez nacisku. Kominiarze (jeżeli rzeczywiście nimi są) z Pruszkowa stosują po prostu psychologiczny chwyt marketingowy i tam, gdzie uda się osiągnąć pożądany rezultat korzystająz niego. Jeżeli natomiast ktoś odmówi, po prostu idą do następnej posesji. Informujemy więc właścicieli posesji, że kominiarze, jeżeli jeszcze u nich nie byli, to mogą się niebawem pojawić. Nie korzystajmy z ich usług, jeżeli tego nie chcemy. Firmę zaś może założyć każdy. Wyrobienie stosownej pieczątki nie stanowi żadnego problemu.
Gerard Cisowski
.






































