"Na legendę"
4 stycznia 2012
Kradli na wnuczka, na elektryka, czasem nawet na cygańską kurę się zdarzało - ale na Bielanach teraz kradnie się na legendę. Trzeba tylko mieć ją opracowaną. Tak, jak Piotr Ś.
Czy wybory na Mazowszu są fałszowane?
"Echo" rozmawia z Grzegorzem Pietruczukiem, wiceburmistrzem Bielan, radnym sejmiku mazowieckiego, ubiegającym się ponownie o mandat radnego Mazowsza z listy SLD.
W końcu od namiętnego kręcenia ozorem w gębie może zaschnąć, prawda? Kiedy więc gospodyni udawała się po szklankę wody, facet kulturalnie przeszukiwał pokój i wychodził ze znalezionymi pieniędzmi. W ten sposób obrobił dwie panie z Bielan, kradnąc łącznie ponad 500 złotych i 100 dolarów.
Kryminalni trafnie wytypowali złodzieja. Teraz grozi mu nawet pięć lat za kratkami.
TW Fulik
na podstawie informacji policji










































