To ma zatrzymać finansowy krach w zdrowiu. "Luka może wzrosnąć do nawet 90 mld zł"
Projekt ustawy, który może całkowicie odmienić polski system ochrony zdrowia, trafił już na strony Sejmu. Opracowany przez Polskie Stronnictwo Ludowe we współpracy z Federacją Przedsiębiorców Polskich dokument ma za zadanie ograniczyć narastającą lukę finansową w Narodowym Funduszu Zdrowia i poprawić dostępność świadczeń dla pacjentów.
Według cytowanego przez Medonet Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, obecny rok przynosi poważne wyzwania finansowe dla NFZ. Ekspert wskazał, że konieczne będzie dofinansowanie Funduszu kwotą przekraczającą 50 mld zł, ponieważ wpływy ze składki zdrowotnej nie pokrywają wszystkich wydatków. Kozłowski zaznaczył, że państwowa dotacja do NFZ zaplanowana została na 26 mld zł, co oznacza, że już na początku roku brakuje 23-24 mld zł.
Jednym z rozwiązań proponowanych przez Federację jest wprowadzenie możliwości odliczenia od podatku PIT 10 proc. prywatnych wydatków na leczenie. Jak tłumaczy Kozłowski, taki mechanizm, powiązany z rejestrowaniem wszystkich świadczeń, pozwoliłby lepiej zidentyfikować potrzeby zdrowotne Polaków oraz uszczelnić system ewidencjonowania przychodów z indywidualnych porad medycznych.
Projekt ustawy, jak wyjaśnia Marek Sawicki, marszałek senior i wiceprzewodniczący klubu PSL, opiera się na trzech zasadniczych filarach. Pierwszym z nich jest zwiększenie finansowania ochrony zdrowia poprzez przeniesienie składki chorobowej z ZUS do NFZ. Sawicki argumentuje, że chodzi tu o około 6 mld zł, które obecnie trafiają do ZUS na obsługę zwolnień lekarskich. Po zapowiadanej zmianie możliwe będzie wypracowanie istotnych oszczędności, a długofalowo celem PSL jest, by wydatki na zdrowie osiągnęły poziom 8,8 proc. PKB.
Kolejna zmiana dotyczy kontroli nad zwolnieniami lekarskimi. W opinii Sawickiego, przekazanie składki chorobowej do NFZ pozwoli lepiej nadzorować zasadność absencji chorobowej i ograniczyć przypadki wyłudzeń.
Drugim filarem projektu PSL i Federacji Przedsiębiorców Polskich jest ograniczenie nadmiernego wzrostu kosztów w systemie ochrony zdrowia. Sawicki zwrócił uwagę, że ustawa z 2022 r. wprowadziła waloryzację płac w ochronie zdrowia na poziomie 2,5 razy wyższym niż wskaźnik inflacji. Jak przekonuje polityk, PSL proponuje, by waloryzacja wynosiła inflację plus 20 proc., co ma przełożyć się na bardziej racjonalne wydatkowanie środków. W tym roku na podwyżki przeznaczonych zostanie ponad 70 mld zł.
Trzecim filarem ma być reorganizacja szpitalnictwa. Sawicki podkreślił, że bez racjonalizacji usług szpitalnych nie da się przeprowadzić skutecznej reformy ochrony zdrowia. Zwrócił uwagę, że obecnie szpitale powiatowe i wojewódzkie rywalizują o kontrakty w NFZ, pacjentów i personel, co przyczynia się do wzrostu kosztów utrzymania placówek. PSL proponuje utworzenie tzw. szpitali wiodących, które miałyby koordynować zakres usług w kilku powiatach.
Łukasz Kozłowski ostrzega, że problem niedofinansowania systemu zdrowotnego w Polsce będzie się pogłębiał. Ekonomista prognozuje, że jeśli obecna sytuacja się utrzyma, w 2028 r. luka finansowa może sięgnąć nawet 90 mld zł. Wskazuje, że konieczne są rozwiązania, które zlikwidują coraz większą rozbieżność pomiędzy przychodami a kosztami NFZ.
Projekt PSL i Federacji Przedsiębiorców Polskich przewiduje także wprowadzenie ulgi podatkowej w wysokości 10 proc. odpisu od PIT dla osób korzystających z prywatnej opieki medycznej oraz stopniowe zwiększanie publicznych nakładów na zdrowie. Według autorów ustawy, te propozycje mają poprawić stabilność finansową systemu i zapewnić większe bezpieczeństwo pacjentom.
Źródło: pro.medonet.pl























