Ostatnie dni zimna. W Polsce będzie nawet 20 stopni
To mogą być ostatnie dni tej wyjątkowo chłodnej aury. Polska od kilku dni zmaga się z pogodą daleką od wiosennej - niskie temperatury, przelotne opady i rześkie noce stały się codziennością. Jednak prognozy nie pozostawiają wątpliwości: nadchodzi wyraźna zmiana, która przyniesie ocieplenie i poprawę nastrojów. Już wkrótce słupki rtęci mogą wskazać nawet 20 stopni Celsjusza - czytamy w Onecie.
Obecny tydzień upływa pod znakiem zimna, ale najbliższy weekend przyniesie pierwsze symptomy poprawy. Polska znajdzie się pod wpływem wyżów, które zapewnią suchą i stabilną pogodę - podaje Onet.
Na zachodzie kraju termometry wskażą nawet 12-13 stopni, choć na wschodzie wciąż będzie chłodniej - od 6 do 9 stopni. Nocami nadal możliwe są przymrozki, nie tylko przy gruncie.
Prawdziwa zmiana nadejdzie jednak na początku przyszłego tygodnia. Nad Polskę zacznie napływać cieplejsze powietrze, a już we wtorek lub środę (14-15 kwietnia) w wielu regionach kraju temperatura wzrośnie do 13-17 stopni, a lokalnie, zwłaszcza w centrum i na południu, nawet do 20 stopni Celsjusza.
Noce staną się łagodniejsze, a przymrozki coraz rzadsze. Ociepleniu będzie towarzyszyć słoneczna pogoda, choć wraz z końcem tygodnia nie można wykluczyć frontów z zachodu, które mogą przynieść więcej chmur, opady deszczu, burze i wahania temperatur.
Długoterminowe prognozy wskazują, że obecne ochłodzenie może być ostatnim tak silnym tej wiosny. Do 20 kwietnia temperatury w większości kraju mają regularnie osiągać przyjemne 15-20 stopni. Chłodniej może być jedynie na północy i podczas przechodzenia frontów atmosferycznych, jednak nie będą to już tak intensywne spadki temperatur, jak w ostatnich dniach.
Źródło: onet.pl























