Mistrzostwa świata w karate. Brązowy medal dla zawodnika z Białołęki
30 listopada 2019
Na odbywających się w Tokio mistrzostwach świata w karate Kyokushin Łukasz Moczydłowski zdobył brązowy medal w kategorii masters - 80 kg.
- To moje życiowe osiągnięcie sportowe. To przede wszystkim spełnione marzenia i nagroda za wiarę, że jeśli się czegoś chce i dąży się do tego z całych sił bez względu na przeciwności, to jest to w zasięgu ręki. Nie ma rzeczy niemożliwych.
Tramwajem na Nowodwory: będzie dłużej niż autobusem?
Rozpoczynają się prace przy budowie linii tramwajowej na Tarchomin. Wiadomo, że w pierwszym etapie tramwajem dojedziemy do ulicy Mehoffera. Zarząd Transportu Miejskiego planuje także dalszy odcinek - do pętli Winnica.
Miejsce na podium mistrzostw świata to dla mnie także znakomity dowód na wzorową pracę klubu Masters Dojo, którego ekipa wspierała w przygotowaniach całą naszą piątkę - mówi Łukasz Moczydłowski.
- Na mistrzostwa zjechali się najlepsi z najlepszych, w tym mocni Rosjanie. Kilkanaście dni przed zawodami nabawiłem się bolesnej kontuzji kręgosłupa i praktycznie do momentu startu nie byliśmy pewni, czy wyjdę do walki. Po swoich wygranych walkach, w tym z Rosjaninem, okazało się, że my Polacy też jesteśmy mocni - dodaje.
Mistrzostwa świata w takiej formule odbywają się raz na cztery lata. W Japonii pojawiła się silna, pięcioosobowa reprezentacja białołęckiego klubu Masters Dojo. Poza brązowym medalistą z bardzo dobrej strony pokazali się również Paweł Wolski, Krzysztof Jelonek, Kinga Matuszewska oraz Alicja Cyra.
(mk)
.








































