Masowe potrącenia pieszych na przejściach
19 czerwca 2015
Niebezpieczne dla pieszych są wszystkie ulice Targówka z wyjątkiem tych o uspokojonym ruchu. To smutny wniosek z raportu ZDM za ubiegły rok.
Boom budowlany na Bródnie
Dziś w naszej dzielnicy buduje się kilka nowych osiedli. Zapewne przyczyniła się doń budowa metra.
Znalazło się ono na opublikowanej przez straż miejską krótkiej liście miejsc, w których należy ustawić fotoradar rejestrujący wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle i urządzenie prawdopodobnie stanie tam jeszcze w tym roku.
Co można zrobić, by ulice Targówka wreszcie stały się przyjazne i bezpieczne dla pieszych? Instalować progi na kolejnych jezdniach, stawiać nowe fotoradary, podnieść mandaty? A może trzeba zmienić cały system szkolenia kierowców?
Niestety lista ulic, na których w ubiegłym roku dochodziło do wypadków z udziałem pieszych, jest zdecydowanie dłuższa. Oprócz Kondratowicza i Wincentego znajdują się na niej m.in. Rembielińska, Bazyliańska, Malborska, Głębocka, Młodzieńcza, Radzymińska, Ossowskiego, a także Gilarska i Jórskiego w miejscach, w których ruch nie jest uspokojony. Wobec tych przykrych faktów biblijne "nie znacie dnia ani godziny" nabiera nowego znaczenia.
Co można zrobić, by ulice Targówka wreszcie stały się przyjazne i bezpieczne dla pieszych? Instalować progi na kolejnych jezdniach, stawiać nowe fotoradary, podnieść mandaty? A może trzeba zmienić cały system szkolenia kierowców?
Dominik Gadomski
.








































