Marne widoki na Północny
25 maja 2007
Po raz kolejny niekompetentni urzędnicy zawalili sprawę budowy mostu. Czy prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wyciągnie z tego jakieś wnioski? Jak długo nasze pieniądze będą wypłacane nieudacznikom?
W chwili, gdy poranny wyjazd z Legionowa, Jabłonny czy Białołęki graniczy z cudem, a radni Żoliborza zamierzają blokować budowę mostu Krasińskiego (chcą, by powstał on po Północnym i tak pewnie się stanie zważając na fakt, że wybór projektanta został oprotestowany), Zarząd Dróg Miejskich "położył" pierwszy etap kolejnego przetargu na projekt mostu Północnego.
Ratusz planuje dwa parkingi P+R na Zielonej Białołęce. Kiedy powstaną?
Budowa trasy tramwajowej na Zieloną Białołękę ma rozpocząć się najwcześniej w 2028 roku, a zakończyć do 2030 roku. Inwestycja jest częścią dużego projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, którego całkowity koszt wyniesie 2,2 mld zł, z czego około 800 mln zł zarezerwowano właśnie na ten odcinek.
Komisja przetargowa odrzuciła oferentów, którzy złożyli nie oryginały potrzebnych dokumentów, lecz kopie. Ci od-wołali się do Urzędu Zamówień Publicznych, który zdecydował, że ZDM ma powtó-rzyć wybór firm do drugiego etapu.
- To ewidentny błąd ze strony ZDM-u - powiedział "Echu" chcący zachować anonimowość pracownik Urzędu Zamówień Publicznych. - Ustawa określa, iż można składać albo oryginały dokumentów albo kopie.
Tym samym znów znaleźliśmy się w dniu 16 lutego, kiedy to komisja przetar-gowa zakończyła przyjmowanie wniosków do pierwszego etapu przetargu na pro-jekt. Firmy do drugiego etapu można wybrać nawet w kilka dni, ponieważ komisja już raz widziała wnioski i dokumentację, ale bezsensownie straconych miesięcy już się nie nadrobi. Dziś powinien być zamknięty drugi etap przetargu i wyłoniony projektant przeprawy, a zaczynamy po raz kolejny od początku.
Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz obiecywał na początku tego roku, że przetarg w formule "projektuj i buduj" (oddzielnie na projekt, oddzielnie na wykonanie) usprawni całą procedurę. Tymczasem niekompetencja osób przygo-towujących postępowanie okazała się większa niż chęci władz stolicy. W perspek-tywie zbliżających się mistrzostw Europy w piłce nożnej zaczyna się mówić o zmia-nach w ustawie o zamówieniach publicznych. Tylko czy to cokolwiek zmieni, skoro komisje przetargowe najwyraźniej przepisów nie czytają?
mz
.












































