REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 1olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0
Legionowo

wypadki »

 

Łoś i dzik przed maską. Coraz więcej wypadków

  5 kwietnia 2018

alt='Łoś i dzik przed maską. Coraz więcej wypadków'
Kolizja z dzikiem zwierzęciem może być śmiertlenie niebezpieczna. źródło: KPP Ciechanów

Liczba kolizji z udziałem dzikich zwierząt na drogach powiatu legionowskiego stale rośnie. Czemu do nich dochodzi?

REKLAMA

pan materac 08-2026 2pan materac 08-2026 0

Pod koniec marca w Rajszewie, pod audi jadące od strony Nowego Dworu Mazowieckiego w kierunku Jabłonny wszedł łoś. Kierujący samochodem uderzył w zwierzę, zjechał na prawą stronę drogi i wylądował na drzewie. Kierowca na szczęście przeżył, trafił do szpitala. Marriott nad Zalewem Zegrzyńskim. Jak będzie wyglądał? Marriott nad Zalewem Zegrzyńskim. Jak będzie wyglądał? Już wkrótce nad Zalewem Zegrzyńskim powstanie hotel Marriott. Nowoczesny obiekt pomieści około 200 pokoi i będzie pierwszym hotelem w Polsce wybudowanym w całości z ekologicznych modułów prefabrykowanych. Gdzie dokładnie powstanie? W 2016 roku w powiecie legionowskim było osiem kolizji spowodowanych przez zwierzęta, w zeszłym już czternaście. Ten rok raczej nie będzie lepszy, gdyż doszło już do trzech takich wypadków. - Możemy wyróżnić pewne odcinki dróg, na których częściej dochodzi do kolizji z udziałem zwierząt i to w przeważającej większości leśnych - poinformował kom. Jarosław Florczak z legionowskiej policji. Co prawda ofiar śmiertelnych nie było, jednak wcale to nie oznacza, że problemu nie ma. 21 lutego około godziny 19 w Olszewnicy Nowej doszło do zderzenia autobusu L11 z łosiem. W pechowym autobusie byli pasażerowie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, poza... łosiem.

Gdzie uważać?

Policja przestrzega, żeby uważać zwłaszcza na drodze wojewódzkiej nr 630 na odcinku między Jabłonną a Nowym Dworem Maz., drodze wojewódzkiej nr 631 na odcinku od Nieporętu do Marek, a także drodze wojewódzkiej nr 632 od Skrzeszewa do Dębego i od Rembelszczyzny do Marek na ulicy Strużańskiej.

- Istotnym elementem jest koncentracja kierujących na oznakowaniu drogi zagrożonej niebezpieczeństwem ze strony leśnych zwierząt, czyli znakiem "Uwaga, dzikie zwierzęta" i występujących często razem znaków z odpowiednim ograniczeniem prędkości. Respektowanie ich na omawianych odcinkach dróg bardzo pomaga kierującym w podjęciu właściwej decyzji przy wystąpieniu zagrożenia ze strony leśnych zwierząt - radzi kom. Jarosław Florczak. Bywa też tak, że w mieście trzeba uważać na dużo mniejsze stworzenia - jak kaczki i wiewiórki. Np. przy kanałku na ul. Pałacowej bytują bowiem już całkiem oswojone z człowiekiem kaczki, które uwielbiają spacerować pośrodku ulicy - często nic sobie nie robiąc z widoku nadjeżdżającego samochodu.

Wstąp do księgarni

Zwierzęta lubią miasta

- Zwierzęta migrują, bo szukają nowych miejsc. Przyszła wiosna i klępy (samice łosia) zaczynają przeganiać młode łoszaki z poprzedniego roku, które całą zimę się przy nich trzymały, bo będą rodzić kolejne. Właśnie te młode łoszaki są szczególnie niebezpieczne, bo one są niedoświadczone i często wychodzą na drogi. A z kolei na jesieni jest dużo więcej wypadków z udziałem łosia, bo wtedy byki szukają klęp w czasie bukowiska (okres godowy łosi). Dziki zaś migrują głównie za pokarmem. Jest ich po prostu za dużo i właśnie dlatego tak lubią obszary miejskie - tłumaczy Stefan Traczyk z Nadleśnictwa Jabłonna.

Zdaniem nadleśniczego nadmierna ochrona i brak naturalnych wrogów doprowadziły do zachwiania pewnej równowagi. Zwierzęta te nie giną już w polowaniach, lecz pod samochodami. - Jadąc ulicą, gdzie są jakieś skrawki lasu, czy jakieś większe krzaki, trzeba zawsze uważać, bo w każdej chwili z tych chaszczy jakieś zwierzę może nam wyskoczyć przed maskę - radzi Stefan Traczyk.

(DB)

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0

Komentarze (1)

# Kolizjant

06.04.2018 01:34

Autor zadaje naiwne pytanie: "Liczba kolizji z udziałem dzikich zwierząt na drogach powiatu legionowskiego stale rośnie. Czemu do nich dochodzi?" - Odpowiedź jest prosta: TU JEST POLSKA, TU SIĘ ZAPIE*DALA. Co mi jakiś łosiu będzie na drodze się szwendał... Kupiłem samochód za kilkadziesiąt tysięcy, to wszelka hołota ma mi ustępować z drogi. Nawet łosie i dziki, nie mówiąc o rowerzystach i wolnossących lamusach...
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

autoreklama tustolica 3autoreklama tustolica 0
Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Najnowsze informacje na Tu Legionowo

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na Tu Legionowo

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni