Listopadowe nowości kinowe
5 listopada 2014
źródło: Filmweb
Węgierski kandydat do Oscara i japońska sztuka animacji - to najnowsze propozycje filmowe białołęckiego Kina na boku.
Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę"
To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby?
Film pokazuje wojnę w sposób niespotykany, a mianowicie oczami dzieci, co jeszcze dobitniej pokazuje bezduszność tamtych lat. To trudne, ale z drugiej strony piękne i wyraziste kino - podkreśla Adelt-Paprocka. Film zdobył główną nagrodę na festiwalu w Karlowych Warach i jest węgierskim kandydatem do Oscara.
W listopadzie będzie też ostatnia okazja do obejrzenia "Zimowego snu", zdobywcy tegorocznej Złotej Palmy oraz "We are the best", najnowszego filmu Lukasa Moodyssona.
Repertuar:
"Duży zeszyt" - 7.11 godz. 20.45, 8.11 godz. 14.00, 9.11 godz. 20.30, 10.11 godz. 13.30 oraz 18.00, 11.11 godz. 17.45, 12.11 godz. 13.00 oraz 15.00, 13.11 godz. 14.30 i 18.30.
"We are the best" - 7.11 godz. 15.15, 10.11 godz. 16.00, 11.11 godz. 15.45, 13.11 godz. 20.30.
"Zimowy sen" - 7.11 godz. 17.15, 8.11 godz. 20.00, 9.11 godz. 17.00.
Szczegóły na www.bok.waw.pl oraz FB/kinonaboku. Kontakt: 22 614-66-56, ul. van Gogha 1.
nat
.











































